Minister sportu i turystyki podziękował za medale zdobyte w Birmingham

Inne

Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki spotkał się we wtorek z uczestnikami zakończonych w niedzielę w Birmingham lekkoatletycznych mistrzostw Europy i podziękował im za odniesione sukcesy. Biało-czerwoni zdobyli tam osiem medali - sześć srebrnych i dwa brązowe.

Grupa polskich lekkoatletów z ministrem sportu podczas spotkania.
Fot. PAP
Minister sportu podczas spotkania z polskimi lekkoatletami po ME w Birmingham.

- My jako ministerstwo stoimy murem, żebyście byli dobrze przygotowani do imprez. Osiem medali, sześć srebrnych i dwa brązowe, a więc więcej niż w poprzednich mistrzostwach Europy w Rzymie. To powód do wielkiej dumy. Wszyscy czuliśmy wielkie emocje, które towarzyszyły nam z okazji tej imprezy i za to jesteśmy wam wdzięczni - powiedział szef polskiego sportu.

 

ZOBACZ TAKŻE: Pożar w lidze! Polski snajper się nie poddaje. "Nie potrzebujemy do tego porażki"

 

Rutnicki mówił także o finansowej pomocy dla polskich lekkoatletów.

 

- W 2026 roku resort wsparł Polski Związek Lekkiej Atletyki kwotą 47 mln złotych. Wiemy, jak lekkoatletyce potrzebne są te pieniądze. Idą przecież na rozwój infrastruktury, a zwłaszcza budowę hal sportowych, żebyście mieli gdzie trenować - dodał Rutnicki.

 

 

Za wsparcie dla przedstawicieli "królowej sportu" podziękowała kapitanka reprezentacji Natalia Bukowiecka.

 

- Zapraszamy do Chorzowa (na Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej), gdzie będziemy celebrować nasze medale - powiedziała Bukowiecka, wicemistrzyni Europy z Birmingham na 400 metrów.

 

 

Utytułowany młociarz Paweł Fajdek na spotkanie w ministerstwie przyszedł z 11-letnią córką Lailą, uczennicą 5 klasy szkoły podstawowej.

 

- Laila kocha sport. Teraz cieszy się, bo jest parę dni ze mną w Spale. Jeszcze nie wie, jakiej dyscyplinie się poświęci, na razie tylko bawi się sportem - mówił dumny ojciec.

 

Sportowcom podczas wizyty u ministra towarzyszył wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, dwukrotny złoty medalista olimpijski w pchnięciu kulą z Pekinu i Londynu Tomasz Majewski.

 

- Robimy dobre imprezy i jestem przekonany, że mistrzostwa Europy, które gościć będziemy za dwa lata w Polsce można zrobić na wysokim poziomie. To będzie trudne zadanie ale będziemy próbować. Przed nami kolejne mityngi, a sezon zamkniemy tradycyjnym Memoriałem Janusza Kusocińskiego 18 września w Chorzowie - podkreślił Majewski.

 

Rywalizacja o medale mistrzostw Europy w 2028 roku, po raz pierwszy w historii w Polsce, rozegrana zostanie w dniach 3-8 czerwca w Chorzowie.

PI, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie