Został tylko tydzień! Czas na mistrzostwa świata w Poznaniu
Już tylko tydzień dzieli nas od rozpoczęcia mistrzostw świata w sprincie kajakowym, które w dniach 26–30 sierpnia odbędą się w Poznaniu. Do stolicy Wielkopolski przyjadą setki najlepszych zawodników z całego świata.

Organizatorzy od wielu miesięcy pracują nad tym, by impreza odbyła się z jak największą pompą, a teraz czekają ich ostatnie ważne dni. – Obiekt cały czas się buduje, więc można powiedzieć, że jesteśmy prawie gotowi – mówi Jolanta Rzepka, sekretarz generalna Polskiego Związku Kajakowego.
Na starcie na torze Malta w Poznaniu nie zabraknie mistrzów olimpijskich, mistrzów świata czy Europy. Wśród nich są także niezwykle mocni reprezentanci Polski. Do tego na trybunach głośno do walki o medale zagrzewać ich będą kibice, więc wszyscy są przekonani o tym, że Poznań stanie się w przyszłym tygodniu światową stolicą kajakarstwa.
To największa rangą impreza sportowa, która w tym roku odbędzie się w Polsce. Organizatorzy od dwóch lat pracują nad tym, aby mistrzostwa były nie tylko wielkim wydarzeniem sportowym, ale również imprezą, którą zawodnicy, trenerzy i kibice będą wspominać przez długi czas. Teraz przygotowania wchodzą w decydującą fazę. Na poznańskim obiekcie trwają ostatnie prace, a komitet organizacyjny jest już niemal w pełnej gotowości.
– Został tydzień do mistrzostw i jesteśmy bardzo blisko finału przygotowań. Obiekt cały czas się buduje, więc można powiedzieć, że jesteśmy prawie gotowi. Oczywiście w organizacji tak dużego wydarzenia nigdy nie można powiedzieć, że wszystko jest w 100 procentach zakończone, bo zawsze pojawiają się jeszcze ostatnie elementy do dopracowania – mówi Jolanta Rzepka, sekretarz generalna Polskiego Związku Kajakowego i jedna z głównych organizatorek imprezy. – Najważniejsze jest dla nas to, żeby osoby przyjeżdżające na obiekt miały wszystko odpowiednio przygotowane i mogły skupić się na tym, co najważniejsze, czyli na części sportowej. Szczególnie zależy nam na zawodnikach, aby w momencie przyjazdu wszystkie najważniejsze kwestie były już dopięte – dodaje.
Komitet organizacyjny wraz z pracownikami od kilku dni działa już bezpośrednio na obiekcie. Każdy dzień oznacza kolejne zadania, poprawki i sprawdzanie poszczególnych elementów infrastruktury. Choć do pierwszych wyścigów pozostało niewiele czasu, organizatorzy podkreślają, że przygotowania do tak dużego wydarzenia rozpoczęły się znacznie wcześniej. – Myślę, że ten prawdziwy kamień z serca spadnie dopiero wtedy, kiedy wszyscy wyjadą z Poznania szczęśliwi i będziemy mogli powiedzieć, że mistrzostwa zakończyły się sukcesem – śmieje się Rzepka. – Na razie adrenalina cały czas jest, bo przy organizacji tak dużej imprezy trzeba nieustannie pilnować każdego elementu. Tak naprawdę odliczamy już od roku. Kalkulatory dni do rozpoczęcia mistrzostw działają już od dawna i można je było zauważyć w wielu miejscach. Dla nas oczywiście pierwszym dniem mistrzostw jest dzień pierwszych wyścigów, ale przygotowania zaczęły się dużo wcześniej. Klasyfikacje są już przeprowadzone, ekipy już niedługo będą pojawiały się na obiekcie, za chwilę przyjeżdża również sprzęt, a infrastruktura jest już sukcesywnie stawiana.
Polski Związek Kajakowy, podobnie jak kibice, ma wobec biało-czerwonych bardzo ambitne oczekiwania. Reprezentacja Polski będzie liczna i mocna, a w jej składzie znalazło się wielu zawodników z medalową przeszłością. Szczególnie duże nadzieje wiązane są z polskimi kajakarkami, które od lat należą do światowej czołówki. Ciekawie zapowiada się również rywalizacja kajakarzy i kanadyjkarzy, gdzie w ostatnim czasie można obserwować wyraźny rozwój całej grupy.
– Liczymy na historyczną liczbę medali. Mam nadzieję, że woda, która już jest na torze, będzie naszym sprzymierzeńcem i że będzie można na niej szybko pływać. Wiem, że reprezentacja Polski została przygotowana najlepiej, jak to możliwe, a zawodnicy pokażą się z najlepszej strony – mówi Jolanta Rzepka. – Chciałabym, żeby nasi reprezentanci licznie awansowali do finałów, a tam nawiązywali walkę o najwyższe miejsca i pokazali pełnię swoich możliwości. Nie chcę oczywiście wywierać na nich dodatkowej presji, ale mamy nadzieję na powtórzenie bardzo dobrych występów naszych kajakarek, na które zawsze możemy liczyć. To będzie dla nich niezwykle ważne zarówno pod kątem walki o medale, jak i zdobywania punktów potrzebnych w kwalifikacji do igrzysk olimpijskich. Liczę więc na to, że cała reprezentacja pokaże w Poznaniu swój najlepszy poziom sportowy.
Mistrzostwa świata mają być jednak nie tylko świętem zawodników. Organizatorzy chcą, aby poznański obiekt przez pięć dni tętnił życiem i przyciągnął na trybuny jak najwięcej kibiców. Co ważne, zainteresowanie wydarzeniem widać również poza granicami Polski.
– O tym, że kibice przyjdą, to jestem przekonana! Wiele osób na początku trochę pukało się w głowę i nie dowierzało, że można zorganizować tak duże wydarzenie wokół kajakarstwa. Tym bardziej z satysfakcją patrzę na to, co działo się w Szeged, gdzie podczas dekoracji było momentami dosłownie kilka osób. U nas, mam nadzieję, będzie zupełnie inaczej – mówi Rzepka. – Ludzie chcą kupować bilety i chcą być z nami podczas mistrzostw, jest dla nas ogromną nobilitacją i potwierdzeniem, że tworzymy naprawdę duże wydarzenie.
Organizatorzy zadbali również o to, aby w przygotowanie mistrzostw zaangażowało się środowisko kajakowe z całej Polski. W imprezę włączą się 23 kluby sportowe oraz ponad 250 zawodników, którzy będą uczestniczyć zarówno w części sportowej, jak i w przygotowanej dla kibiców strefie. To właśnie ona ma sprawić, że mistrzostwa będą czymś więcej niż tylko serią wyścigów. – Są też kluby, które nie biorą bezpośredniego udziału w strefie kibica, ale chcą przyjechać i uczestniczyć w tym wydarzeniu. To pokazuje, że zainteresowanie jest coraz większe – mówi sekretarz generalna PZKaj.
W strefie kibica będzie można nie tylko oglądać zmagania najlepszych zawodników świata, ale także samemu spróbować swoich sił w różnych odmianach kajakarstwa. Przygotowane zostaną stanowiska z kajakami, parakajakami oraz smoczymi łodziami. Na kibiców czekać będą także atrakcje przygotowane przez Centralny Wojskowy Zespół Sportowy, w tym prezentacja wojskowego sprzętu i wyposażenia żołnierzy oraz tradycyjna grochówka. Nie zabraknie również muzyki i dodatkowej oprawy. Za atmosferę na trybunach odpowiadać będzie DJ Gambit, a oficjalne otwarcie mistrzostw uświetni koncert Dawida Kwiatkowskiego. Organizatorzy chcą również zatrzymać kibiców na obiekcie na dłużej. Nie chodzi wyłącznie o przyjście na konkretny wyścig, a następnie opuszczenie trybun. Program wydarzenia został przygotowany tak, aby pomiędzy kolejnymi startami również było co robić.
– Zależało nam również na tym, żeby kibice nie przyjeżdżali tylko na konkretny wyścig, a później nie opuszczali trybun. Dlatego przygotowaliśmy wiele atrakcji pomiędzy startami, tak żeby przez cały dzień było co robić i żeby pobyt na obiekcie był dla nich ciekawym doświadczeniem. Na pewno będzie warto zostać na dłużej i obejrzeć nie tylko jeden wyścig – przekonuje Rzepka.
Tak duża impreza nie byłaby możliwa bez współpracy wielu podmiotów. Polski Związek Kajakowy przygotowuje mistrzostwa wspólnie z Miastem Poznań oraz Ministerstwem Sportu i Turystyki. Prace nad wydarzeniem trwały przez dwa lata, dzięki czemu organizatorzy mieli czas, aby dopracować szczegóły i zdobyć doświadczenie potrzebne do przeprowadzenia imprezy tej skali.
– Pracujemy nad tym projektem nie od roku, ale śmiało mogę powiedzieć, że już od dwóch lat. Dało nam to ogromną wiedzę i doświadczenie. Bardzo ważne jest też to, że realizujemy ten projekt wspólnie z Miastem Poznań i Ministerstwem Sportu i Turystyki. Dzięki tej współpracy udało się przygotować wydarzenie na naprawdę wysokim poziomie – podkreśla sekretarz generalna PZKaj.
Teraz pozostaje już tylko spojrzeć na prognozy pogody i liczyć na to, że także aura będzie sprzyjać wielkiemu świętu kajakarstwa. – Im więcej słońca i im ładniejsza pogoda, tym większa szansa, że poznaniacy tłumnie przyjdą na mistrzostwa. Ja spodziewam się tłumów i mam nadzieję, że kibice jeszcze pozytywnie nas zaskoczą i będzie ich więcej, niż sami zakładamy – kończy Jolanta Rzepka.
Przejdź na Polsatsport.pl