Aryna Sabalenka zdetronizowana. "Brak mi słów"

Tenis

Sara Bejlek pokonała Arynę Sabalenkę w czwartej rundzie turnieju WTA w Cincinnati. Dla 20-letniej Czeszki to premierowy triumf nad zawodniczką z czołowej "10" rankingu. Od razu padło na liderkę zestawienia. - Brak mi słów - powiedziała na konferencji prasowej 35. rakieta świata.

Kobieta grająca w tenisa, uderzająca piłkę rakietą.
fot. PAP/Abaca
Aryna Sabalenka

Sara Bejlek pisze piękną historię w turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Czeszka jest już w najlepszej ósemce zmagań po tym, jak w czwartej rundzie sensacyjnie wyeliminowała Arynę Sabalenkę.

 

ZOBACZ TAKŻE: "To było frustrujące". Świątek opowiedziała o pracy z Abramowicz i Roigiem

 

Triumf nad liderką rankingu to największy skalp w dotychczasowej karierze 20-latki. Ta nigdy wcześniej nie wygrała bowiem z zawodniczką z czołowej "10" światowej listy.

 

- Brak mi słów. To niesamowite uczucie. Jestem niezwykle szczęśliwa - powiedziała 35. tenisistka globu.

 

Przed Bejlek kolejne wyzwanie. Powalczy o awans do półfinału imprezy w Cincinnati. Jej przeciwniczką będzie Amerykanka Madison Keys.


Dla Sabalenki natomiast czwartkowa porażka może mieć ogromne konsekwencje. Niewykluczone, że 28-latka straci fotel liderki rankingu na rzecz Jeleny Rybakiny. Aby tak się stało, Kazaszka musi dotrzeć do finału w Cincy. Póki co, w ćwierćfinale zmierzy się z Igą Świątek.

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie