Ocenił szanse Polski przed ME. "Nikt nie może powiedzieć, że musi to wygrać"
Polscy siatkarze po spektakularnym zwycięstwie w Lidze Narodów szlifują formę do imprezy docelowej w 2026 roku. Mowa o wrześniowych mistrzostwach Europy. Jak szanse Biało-Czerwonych ocenia Stephane Antiga?

Podopieczni Nikoli Grbicia znakomicie zaprezentowali się podczas tegorocznej edycji VNL, ale nikt nie ukrywa, że najważniejszą imprezą w kalendarzu jest EuroVolley. Polacy będą bronić tytułu wywalczonego trzy lata temu, jednocześnie będą chcieli już poprzez ten turniej wywalczyć kwalifikację olimpijską do Los Angeles.
Zmagania o mistrzostwo na Starym Kontynencie odbędą się w Bułgarii, Finlandii, Rumunii i we Włoszech. Udział w nich wezmą 24 zespoły podzielone na cztery grupy. Nasi siatkarze w pierwszej fazie turnieju zmierzą się z Portugalią, Izraelem, Macedonią Północną, Ukrainą i Bułgarią. Awans do fazy pucharowej wywalczą cztery najlepsze ekipy.
Biało-Czerwoni są tradycyjnie w gronie faworytów do zwycięstwa, ale zdaniem Stephane'a Antigi nie brakuje drużyn, które mogą im zagrozić.
- Oczywiście Polska jest jednym z faworytów, a może nawet największym faworytem. Wiemy też, że Włochy na własnym terenie potrafią grać bardzo dobrze. Potem Słowenia, Bułgaria, Francja – te trzy drużyny również potrafią grać na naprawdę wysokim poziomie. Moim zdaniem nikt nie może powiedzieć, że Polska musi to wygrać, ale myślę, że sami Polacy chcą wygrać, wiedzą, że są w stanie to zrobić, a jednocześnie doskonale zdają sobie sprawę, że muszą szanować wszystkich przeciwników. Myślę więc, że to będzie naprawdę fajny turniej - powiedział Francuz w rozmowie z portalem "Tauron Liga".
ZOBACZ TAKŻE: Bomba transferowa w Tauron Lidze? Wielki talent na celowniku ZAKSY
Szkoleniowiec Bogdanki LUK Lublin będzie bacznie przyglądał się poczynaniom reprezentacji Polski, w barwach której nie brakuje jego podopiecznych. Mowa m.in. o Marcinie Komendzie i Wilfredo Leonie. Były selekcjoner naszej kadry na pewno zwróci też uwagę na grę swoich rodaków.
- To lato jest dla Francuzów okresem przejściowym. Niektórzy kluczowi gracze mieli na początku trochę wolnego czasu. Pojawiło się sporo utalentowanych młodych zawodników, ale nie jest łatwo utrzymać ten sam poziom, wprowadzając tak wiele zmian w składzie i włączając do drużyny tak wielu młodych graczy. To więc coś normalnego. Oczywiście, widziałem, że Francuzi mogliby grać nieco lepiej, ale nie zdziwiłbym się, gdyby Francja zagrała bardzo dobrze w mistrzostwach Europy - przyznał Antiga.
Mistrzostwa Europy siatkarzy rozpoczną się 9 września i potrwają do 26 września. Terminarz spotkań z udziałem Polaków do zobaczenia TUTAJ.
Przejdź na Polsatsport.pl
