FC Barcelona sięgnie po znanego napastnika? Ruszyły rozmowy
FC Barcelona straciła przed tym sezonem aż dwóch czołowych napastników. Robert Lewandowski odszedł do Chicago Fire, natomiast Ferran Torres zasilił szeregi PSG. Z tego powodu klub ze stolicy Katalonii pilne szuka następcy. Niewykluczone, że będzie nim Luis Suarez ze Sportingu CP. Właśnie rozpoczęły się negocjacje w tej sprawie.

Do stolicy Portugalii wybrał się Deco. Zadaniem dyrektorem sportowego Barcelony będzie nakłonienie Sportingu do sprzedaży swojej gwiazdy. Nie będzie to łatwe zadanie, bo Suarez w poprzednim sezonie strzelił aż 38 goli w 53 meczach, a jego kontrakt jest ważny do końca czerwca 2030 roku. "Blaugrana" musiałaby wyłożyć sporą sumę pieniędzy, aby przekonać Lizbończyków do transferu. Kolumbijczyk jest oficjalnie wyceniany na 30 milionów euro.
FC Barcelona jest w pilnej potrzebie, aby pozyskać klasowego piłkarza na tę pozycję, więc niewykluczone, że sięgnie do kieszeni głębiej. Ekipa z Camp Nou cały czas wierzy w pozyskanie Juliana Alvareza z Atletico Madryt. Wydawało się, że dogadanie tego transferu to formalność, ale klub ze stolicy Hiszpanii cały czas blokuje ten manewr, trzymając kartę zawodnika w swoich rękach.
ZOBACZ TAKŻE: Tomasz Hajto otrzymał specjalny prezent! Pokazał to przed kamerą
Hiszpańskie media donoszą również o zainteresowaniu Lautaro Martinezem z Interu Mediolan. Sezon w La Liga rusza już w ten weekend. Mistrzowie Hiszpanii na inaugurację zmierzą się z Elche i prawdopodobnie Hansi Flick będzie zmuszony wydelegować do ataku zaledwie 18-letniego Hamzę Abdelkarima z Egiptu.
Tymczasem Deco jest już w Portugalii, aby wysondować możliwość sprowadzenia 28-letniego Suareza. Czasu na negocjacje jest coraz mniej, bo letnie okienko transferowe w topowych ligach kończy się 1 września.
Przejdź na Polsatsport.pl
