Ogromna tragedia. Nie żyje piłkarz Realu. Miał 25 lat
Tragiczna informacja nadeszła z Portugalii. Nie żyje Quevin Castro, piłkarz Realu SC. Zawodnik zmarł w trakcie sparingu.

- Tragiczne zdarzenie miało miejsce podczas sparingu między Realem SC a CF Estrela Amadora
- Quevin Castro zasłabł na murawie w 10. minucie meczu
- Pomimo natychmiastowej pomocy medycznej i transportu do szpitala, życia zawodnika nie udało się uratować
- Dawny klub zmarłego, Eastbourne Borough FC, złożył kondolencje rodzinie
- Zmarły piłkarz przeniósł się do Realu SC z Eastbourne tego lata
- Wcześniej reprezentował barwy takich klubów jak West Bromwich Albion czy Notts County
Do tragedii doszło w trakcie sparingu Realu SC (4. liga portugalska) z CF Estrela Amadora. W 10. minucie zawodnik zasłabł i osunął się na murawę. Mimo natychmiastowej pomocy służb medycznych i przewiezienia do szpitala, jego życia nie udało się uratować.
ZOBACZ TAKŻE: Był znanym piłkarzem, a obecnie żyje na ławce. Teraz trafił do szpitala
Kondolencje z powodu śmierci swojego byłego pomocnika złożył jego dawny klub, Eastbourne Borough FC.
"Jesteśmy zrozpaczeni wiadomością o odejściu naszego byłego zawodnika. Nasze myśli są z rodziną Quevina w tym niezwykle trudnym czasie. Spoczywaj w pokoju, Quevin" - napisano w komunikacie.
Castro zaczął bronić barw Realu SC dopiero w wakacje tego roku. Przeniósł się tam Eastbourne. Wcześniej bronił też barw m.in.: West Bromwich Albion, Notts County, York City czy Burton Albion.
Przejdź na Polsatsport.pl
