Tak zaczyna dzień Novak Djokovic. Jednej rzeczy nie tknie od lat

Tenis

Novak Djokovic, jeden z najlepszych tenisistów w historii, opowiedział o swojej codziennej rutynie w rozmowie z twórcą internetowym Benem Johnsonem, nagranej w hotelu Amanruya nad tureckim Bodrum. Serb tłumaczy w niej, jak zaczyna dzień i czym się odżywia, a jednego napoju próżno szukać w jego diecie.

Novak Djoković macha do publiczności podczas meczu tenisowego.
fot. AFP
Novak Djokovic, rekordzista pod względem liczby triumfów wielkoszlemowych, dba o swoją codzienną rutynę

Urodzony w 1987 roku w Belgradzie Serb należy do grona trzech wielkich tenisistów ostatnich dwóch dekad. Jego zacięta rywalizacja ze Szwajcarem Rogerem Federerem i Hiszpanem Rafaelem Nadalem napędzała popularność tej dyscypliny. To on z całej trójki ma najwięcej triumfów wielkoszlemowych. Na koncie ma już 24 tytuły (przed Nadalem z 22 i Federerem z 20), co czyni go absolutnym rekordzistą. Ostatni z nich świętował w 2023 roku w Nowym Jorku i wciąż pozostaje aktywnym zawodnikiem. Za tymi wynikami stoją jednak nie tylko talent i ciężkie treningi, ale też skrupulatnie poukładany dzień.

 

Dzień zaczyna od modlitwy


Djokovic każdy dzień rozpoczyna od modlitwy. W wywiadzie z Johnsonem powiedział wprost: "Pierwszą rzeczą, jaką robię zaraz po przebudzeniu, jest modlitwa. Zawsze jest to przede wszystkim wyraz wdzięczności za to, że żyję, za to, że mam szansę przeżyć kolejny dzień”. Kolejnym jego porannym rytuałem jest medytacja, w trakcie której się wycisza.

 

Uwielbia soki i koktajle. Nie pije za to kawy


Później przychodzi czas na nawodnienie organizmu. Djokovic o poranku wypija filiżankę letniej wody z cytryną i solą, uzupełniając elektrolity i minerały. W jego codziennej diecie nie może zabraknąć też owoców. Najbardziej lubi je w postaci koktajli i soków, dzięki którym dostarcza organizmowi niezbędnych witamin. Jest prawdziwym miłośnikiem daktyli: "Uwielbiam daktyle, mógłbym je jeść przez cały dzień". Do owocowych koktajli często dodaje nasiona konopi, proszek z macy, niebieską spirulinę i inne produkty energetyczne.

 

Tym, czego w jego diecie nie znajdziemy, jest za to kawa: "Nie piję kawy. Od czasu do czasu piję zieloną herbatę, która zawiera trochę kofeiny".

 

Od 2010 roku nie spożywa glutenu


Podobnie jest w przypadku glutenu. W 2010 roku Djokovic całkowicie z niego zrezygnował. Tenisista uznaje to za jeden z przełomowych momentów w swojej karierze. Opowiedział o tym w biografii "Serwuj, aby wygrać. Plan 14 dni bez glutenu, dzięki któremu osiągniesz mistrzowską formę ciała i umysłu" wydanej w 2013 roku.

 

Dietę wprowadził za radą dr. Igora Cetojevicia, lekarza i akupunkturzysty praktykującego medycynę chińską, który uznał, że organizm tenisisty źle reaguje na pszenicę. Posłużył się przy tym nietypowym testem: Djokovic trzymał kromkę chleba przy brzuchu, a jego ręka wyraźnie słabła pod naciskiem. Późniejsze badania krwi uzupełniły zalecenia dietetyczne. Jak sam przyznaje, poprawę wytrzymałości i kondycji zauważył niemal od razu.

 

Wyczerpujący trening to codzienna rutyna


Oczywiście sama dieta to nie wszystko, a wielkie sukcesy nie byłyby możliwe bez wyczerpujących treningów, które również stanowią element codziennej rutyny serbskiego tenisisty. Zazwyczaj gra w tenisa, jednak uprawia też inne aktywności, spędzając czas na świeżym powietrzu. Do jego ulubionych sportów należą pływanie, jazda na rowerze, wędrówki piesze i bieganie. Chętnie gra też w piłkę nożną, padla, koszykówkę i tenisa stołowego. W przerwach między turniejami często trenuje w hiszpańskiej Marbelli.

Informacja prasowa
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie