Prawie dwie godziny walki Chwalińskiej! Rywalka odwróciła losy rywalizacji
Maja Chwalińska odpadła w drugiej rundzie turnieju WTA w Monterrey. Rozstawiona z "3" Polka prowadziła 1:0 w setach z Amerykanką Alycią Parks, jednak ta odwróciła losy rywalizacji i okazała się lepsza po godzinie i 49 minutach gry.

W tygodniu przed US Open Maja Chwalińska przystąpiła do turnieju rangi WTA 500 w Monterrey. Polka została rozstawiona z numerem 3., dzięki czemu w pierwszej rundzie miała wolny los. W drugiej mierzyła się z Amerykanką Alycią Parks.
ZOBACZ TAKŻE: Krótka przygoda Polki na US Open. Porażka w pierwszej rundzie
Spotkanie rozpoczęło się świetnie dla naszej rodaczki, bowiem zanotowała breaka już w pierwszym gemie. Później dołożyła drugiego, zamykając tym samym premierową partię wynikiem 6:3.
Druga odsłona pojedynku miała podobny przebieg do poprzedniej, lecz tym razem inicjatywa była po stronie przeciwniczki. Parks już na starcie ustawiła seta pod siebie, a potem przełamała Chwalińską po raz drugi, triumfując 6:2.
Amerykanka poszła za ciosem w decydującym akcie. Ponownie dwukrotnie odebrała serwis wyżej notowanej Polce i zwyciężyła 6:2 po godzinie i 49 minutach, awansując do ćwierćfinału imprezy w Monterrey.
Maja Chwalińska - Alycia Parks 6:3, 2:6, 2:6
Przejdź na Polsatsport.pl
