Nie żyje wicemistrzyni świata. Zmarła nagle w wieku 19 lat
Isabelle Sava, wicemistrzyni świata w taekwondo, nie żyje. Brytyjska sportsmenka rumuńskiego pochodzenia zmarła we śnie z powodu nagłego zatrzymania akcji serca. Miała zaledwie 19 lat.

Jak podaje rumuński dziennik "Gazeta Sporturilor", do śmierci zawodniczki doszło w akademiku Queen Mary University of London, na którym Sava studiowała prawo. 19-latka została przetransportowana śmigłowcem do szpitala, ale mimo próby reanimacji jej życia nie udało się uratować.
ZOBACZ TAKŻE: Trener oskarżony o znęcanie się nad dzieckiem. Chłopiec broni swojego "oprawcy"
"Brakuje mi słów, by opisać tę tragedię. Dziewiętnaście lat to zdecydowanie za wcześnie na umieranie. Isabelle była młodą, godną naśladowania kobietą i sportsmenką, dumą swoich rodziców. Laura i Ovi spodziewali się, że lada chwila zobaczą ją na drugim roku studiów, marzyli o tym, by za kilka lat uczestniczyć w ceremonii wręczenia dyplomów. Ich świat w jednej chwili się zawalił" - napisała w mediach społecznościowych Adriana Agache, przyjaciółka rodziny.
Isabelle Sava rozpoczęła przygodę z taekwondo w Trenic TKD w Yeading Academy w 2015 roku. Cztery lata później uzyskała czarny pas I stopnia, a w 2021 - II stopnia. Jej największym sukcesem było wicemistrzostwo świata ITF, wywalczone w 2022 roku w Holandii.
Przejdź na Polsatsport.pl
