Polscy piłkarze na ME siatkarek. "Tutaj żyją tym sportem"

Środowe spotkanie Polska - Słowenia na mistrzostwach Europy siatkarek oglądali z trybun dwaj piłkarze miejscowego Basaksehir - Jakub Kałuziński i Michał Karbownik. Po meczu obaj podzielili się wrażeniami w rozmowie dla Polsatu Sport.

Dwaj chłopcy idący na boisko piłkarskie, jeden starszy w stroju reprezentacji Polski, drugi młodszy z pomalowaną twarzą.
Cyfrasport
Jakub Kałuziński i Michał Karbownik (na zdj.) oglądali mecz Polek z trybun hali w Stambule

Było to trzecie starcie Polek na tym turnieju i trzecie zwycięstwo po wcześniejszym pokonaniu Węgierek i Łotyszek. Biało-Czerwone mogły liczyć na wsparcie m.in. dwóch piłkarzy Basaksehir, którzy postanowili skorzystać z czasu wolnego i wybrać się do hali na mecz.

 

- Wrażenia bardzo pozytywne. Przede wszystkim cieszymy się, że mogliśmy być tutaj i zobaczyć trochę kobiecej siatkówki. Najważniejsze, że nie przynieśliśmy "żaby" i Polki wygrały (śmiech) - powiedział Kałuziński w rozmowie z Bożeną Pieczko.

 

ZOBACZ TAKŻE: Coraz lepsza forma Polek na ME. "To, co było zostawiamy za sobą"

 

Siatkówka, zwłaszcza w kobiecym wydaniu, jest bardzo popularna w Turcji. Nie inaczej jest w Stambule, co podkreślił Karbownik. Sam zainteresowany również śledzi zmagania w tej dyscyplinie.

 

- Przede wszystkim oglądam męską reprezentację, zdarza się, że zobaczę damską. Nasza siatkówka to nasza sportowa duma, więc nic tylko oglądać i dopingować. W klubie oglądaliśmy finał Ligi Narodów Turczynek z Brazylijkami, wszyscy oglądali, więc podpytywałem, czy kibicują i znają te zawodniczki, każdy odpowiedział twierdząco, więc tutaj żyją tym sportem - zaznaczył czterokrotny reprezentant Polski.

 

Rozmowa z Jakubem Kałuzińskim i Michałem Karbownikiem w załączonym materiale wideo.

Krystian Natoński, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie