Stysiak zdradziła plan na resztę turnieju. "W końcu zaczynamy"
Polskie siatkarki pokonały Słowenię 3:0 w trzecim meczu mistrzostw Europy. Ten triumf dał Biało-Czerwonym pewny awans do 1/8 finału rozgrywek. Po meczu w rozmowie z wysłanniczką Polsatu Sport na ten turniej, Bożeną Pieczko, Magdalena Stysiak podsumowała to spotkanie i oceniła grę naszej kadry.

Polki wygrały trzeci mecz na tym turnieju i mają na swoim koncie komplet punktów. Biało-Czerwone zajmuje drugą lokatę w tabeli grupy A. Liderem pozostaje Turcja. Zespół Stefano Lavariniego oraz ekipa Daniele Santarelli zebrały do tej pory dokładnie taką samą liczbę oczek.
- To taka gra, na którą każdy czekał w pierwszych meczach. My, kibice, trener, po prostu wszyscy. Zaczynamy w końcu ten turniej - powiedziała Stysiak.
ZOBACZ TAKŻE: Trzecie zwycięstwo w ME siatkarek! Reprezentacja Polski nabiera rozpędu
Atakująca reprezentacji Polski zdobyła aż 24 punkty. Ten wynik zapewnił jej miano najskuteczniejszej zawodniczki na boisku.
- Gdyby dziewczyny nie przyjęły i nie wystawiły piłki, to ja nic bym nie skończyła. Wiedziałyśmy, że to będzie zupełnie inny mecz niż wczoraj, więc wyszłyśmy na parkiet pełne energii. Byłam pewna tego zespołu i naszej siatkówki. O wczorajszym starciu trzeba zapomnieć, bo turniej tak naprawdę dopiero się dla nas zaczyna - zaznaczyła 25-latka.
Jedynego seta w tym turnieju Polki straciły w starciu z Łotyszkami. Biało-Czerwone ostatecznie wygrały tamten mecz 3:1. Taki rezultat pozostawił jednak pewien niedosyt wśród kibiców, bo mimo kompletu punktów zespół zagrał poniżej możliwości. Stysiak skomentowała poniedziałkowe spotkanie i zaznaczyła, że dla zespołu trenera Lavariniego ten turniej dopiero się zaczyna.
- Wygrałyśmy ten mecz za trzy punkty. Każda zawodniczka jest świadoma, co zrobiłyśmy źle, a co dobrze. Absolutnie nie zlekceważyłyśmy przeciwnika, po prostu przyszedł taki słabszy dzień. Nie analizowałyśmy tego zbyt długo, bo na takich meczach nie ma co się skupiać. Teraz czas na chwilę odpoczynku, ale później czekają nas Niemki. Musimy się dobrze przygotować, dokładnie przeanalizować rywala i zagrać swoją siatkówkę - zakończyła reprezentantka Polski.
Przejdź na Polsatsport.pl

