Świat kajaków znów spotyka się w Poznaniu. Ponad 850 zawodników rozpoczyna walkę o medale MŚ

Inne

Ponad 850 zawodników z 79 krajów, olimpijscy medaliści oraz pięć dni rywalizacji na najwyższym poziomie – w środę na torze regatowym Malta w Poznaniu rozpoczną się MŚ w sprincie kajakowym i parakajakarstwie. Biało-czerwoni przystąpią do zawodów z dużymi nadziejami, licząc, że atut własnego toru i wsparcie fanów pomogą im w walce o medale. Transmisje na sportowych antenach i online w Polsat Box Go.

Dwie maskotki kóz stoją po bokach dwóch młodych kobiet. Maskotki mają białe futro, niebieskie koszulki i duże niebieskie oczy. Kobiety uśmiechają się do aparatu.
fot. Materiały prasowe
Ponad 850 zawodników z 79 krajów, olimpijscy medaliści oraz pięć dni rywalizacji na najwyższym poziomie – w środę na torze regatowym Malta w Poznaniu rozpoczną się MŚ w sprincie kajakowym i parakajakarstwie.

Poznań po raz czwarty będzie gospodarzem najważniejszych zawodów kajakarskich na świecie. Wcześniej mistrzostwa tej rangi odbywały się w stolicy Wielkopolski w 1990, 2001 i 2010 roku. Tor Malta od lat znajduje się w gronie najważniejszych obiektów na międzynarodowej mapie kajakarstwa, regularnie goszcząc także zawody Pucharu Świata. – Uczestniczyłem we wszystkich poprzednich edycjach, za każdym razem w innej roli. Wierzę, że tegoroczne mistrzostwa będą niezapomniane, a poziom organizacji i przygotowane atrakcje mogą okazać się przełomowe w historii światowego kajakarstwa – zapowiada Grzegorz Kotowicz, prezes Polskiego Związku Kajakowego.

 

Skala wydarzenia robi wrażenie. Do walki o medale przystąpi ponad 850 zawodników reprezentujących 79 krajów. Łącznie, uwzględniając m.in. sędziów, przedstawicieli federacji oraz osoby pracujące przy zawodach, w mistrzostwa zaangażowani są reprezentanci aż 86 państw. Na poznańskim torze pojawią się światowe gwiazdy, w tym medaliści igrzysk olimpijskich. Organizatorzy zadbali nie tylko o sportową stronę mistrzostw, ale również o bezpieczeństwo uczestników i kibiców oraz dodatkowe atrakcje towarzyszące rywalizacji.

 

– Z organizacyjnego punktu widzenia osiągnęliśmy na razie 80 procent sukcesu. Sto procent będzie wtedy, kiedy trybuny się wypełnią, wszyscy będą bezpieczni, a zawody dostarczą wielkich emocji. Mistrzostwa są zwieńczeniem prawie trzech lat naszej pracy. Te liczby pokazują, że mamy do czynienia z historyczną imprezą – podkreśla Jolanta Rzepka, sekretarz generalna Polskiego Związku Kajakowego.

 

Cieszy nie tylko frekwencja, ale także poziom sportowy uczestników. Mistrzostwa będą jednym z najważniejszych sprawdzianów na półmetku drogi do igrzysk olimpijskich w Los Angeles. Dla części zawodników poznańska rywalizacja może stać się początkiem walki o miejsce w reprezentacji na najważniejszą imprezę czterolecia.

 

Duże nadzieje na sukcesy mają biało-czerwoni. Prezes Polskiego Związku Kajakowego nie chce nakładać na reprezentantów dodatkowej presji, ale przyznaje, że najmocniejszym punktem polskiej kadry powinna być grupa kobiet.

 

– Życzę wszystkim medali, najlepiej złotych. Największe nadzieje wiążemy z kobiecą reprezentacją, ale liczę, że każdy da z siebie wszystko. Chciałbym też, aby medale zdobyli zawodnicy, na których dzisiaj nie wszyscy jeszcze liczą. Taki sukces może otworzyć im drogę do igrzysk olimpijskich w Los Angeles – mówi Kotowicz.

 

Jedną z polskich nadziei będzie Martyna Klatt, która przed rokiem wywalczyła złoto w konkurencji K2 500 metrów wspólnie z Anną Puławską. Reprezentantka Polski podkreśla, że przygotowania przebiegły bez problemów zdrowotnych, a wcześniejsze starty potwierdziły, że ona i jej koleżanki mogą pływać szybciej niż w poprzednim sezonie.

 

– Chcemy uplasować się jak najwyżej. Nie mamy wpływu na przygotowanie rywalek, dlatego skupiamy się na tym, aby popłynąć swój wyścig tak szybko, jak potrafimy. Czujemy się świetnie i z optymizmem czekamy na start – zapewnia Klatt. – Poznański tor jest najlepszym tego typu obiektem w Polsce i został znakomicie przygotowany do zawodów tej rangi. Podczas wyścigu na pewno usłyszymy polskich kibiców. Liczymy, że ich doping poniesie nas na swojej fali aż do mety.

 

O tym, jak ważne może być wsparcie publiczności, doskonale wie Helena Wiśniewska. Medalistka olimpijska, a dziś kapral Wojska Polskiego, które aktywnie zaangażowało się w organizację mistrzostw w Poznaniu.

 

– Pamiętam, jak bardzo cieszyłam się z możliwości ścigania na własnej ziemi. Taki start motywuje podwójnie. Doskonale wiem, ile ciężkiej pracy, emocji, wyrzeczeń, łez i potu wymaga dojście do tego miejsca. Życzę dziewczynom, aby walczyły do końca i cieszyły się rywalizacją przed polską publicznością – mówi Wiśniewska.

 

Transmisje na sportowych antenach i online w Polsat Box Go.

Informacja prasowa
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie