Cel osiągnięty! Jagiellonia zagra w fazie ligowej Ligi Europy
Jagiellonia Białystok pokonała FC Iberia 1999 2:1 w rewanżowym meczu czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. Gole dla zespołu z Podlasia strzelili Jesus Imaz i Anders Klynge. Podopieczni trenera Adriana Siemieńca wywalczyli tym samym awans do fazy ligowej tych rozgrywek.


Iberia 1999 Tbilisi - Jagiellonia Białystok. Skrót meczu

Iberia 1999 - Jagiellonia Białystok 0:1. Gol Jesusa Imaza z rzutu karnego

Iberia 1999 - Jagiellonia Białystok 1:1. Gol Zviada Natchkebii

Iberia 1999 - Jagiellonia Białystok 1:2. Gol Andersa Klynge

Analiza Dariusza Rolaka: Mecz Iberia 1999 Tbilisi - Jagiellonia Białystok z eliminacji Ligi Europy

Tarasa Romanczuk: Nie był to łatwy mecz, ale najważniejsze, że zrobiliśmy swoje

Anders Klynge: Awans do fazy ligowej LE to dla nas duże osiągnięcie

Adrian Siemieniec: Czasami są sytuacje w życiu, że sport spada na dalszy plan

Kajetan Szmyt: Jeszcze do nas nie dochodzi, że zrobiliśmy naprawdę dużą rzecz

Bernardo Vital: To, że Iberia sprawi tyle problemów, mogło zaskoczyć tylko kogoś, kto nie śledzi piłki
"Żółto-Czerwoni" rozpoczęli eliminacje LE od trzeciej rundy, w której ograli szkockiego giganta - Rangers FC (2:1, 1:1).
Tym samym zespół z Białegostoku zapewnił sobie udział co najmniej w fazie ligowej Ligi Konferencji w sezonie 2026/2027. Czwartkowe spotkanie miało zadecydować o tym, czy "Jaga" awansuje do Ligi Europy.
W pierwszym starciu podopieczni trenera Siemieńca pokonali rywali aż 4:0, dzięki czemu do wyjazdowego rewanżu w stolicy Gruzji przystępowali z bezpieczną zaliczką.
ZOBACZ TAKŻE: Kiedy losowania fazy ligowej Ligi Europy i Ligi Konferencji? Gdzie obejrzeć? Transmisja TV i online
Spotkanie rozpoczęło się po myśli ekipy z Podlasia, która w 31. minucie objęła prowadzenie. Dośrodkowanie z prawego skrzydła powędrowało w pole karne do dobrze ustawionego Kajetana Szmyta. Polak próbował zgrać piłkę głową, jednak ta odbiła się od ręki Giorgiego Kobuladze. Sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę pewnie zamienił Jesus Imaz.
Radość Białostoczan nie trwała długo, bo chwilę później po świetnym strzale Zviada Natchkebii było już 1:1. Gruzin przejął futbolówkę niefortunnie zgraną przez defensywę "Jagi" i uderzył z narożnika pola karnego, trafiając idealnie w okienko bramki strzeżonej przez Sławomira Abramowicza.
Po przerwie ekipa z Białegostoku kontrolowała wydarzenia na boisku i starała się spokojnie dowieźć korzystny wynik do końca meczu. Ich regularne ataki przyniosły efekt na 20 minut przed końcem spotkania. Na listę strzelców wpisał się Anders Klynge, dla którego był to debiutancki gol w żółto-czerwonych barwach.
Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. Dzięki zwycięstwu w dwumeczu Jagiellonia awansowała do fazy ligowej Ligi Europy w sezonie 2026/27, gdzie może zmierzyć się m.in. z AC Milan, Juventusem czy Bayerem Leverkusen.
Rywali zespołu z Białegostoku poznamy podczas losowania, które odbędzie się w piątek, 28 sierpnia. Transmisja z ceremonii (obejmującej także losowanie Ligi Konferencji) rozpocznie się o godzinie 13:00 w Polsacie Sport Premium 1 oraz na platformie Polsat Box Go.

FC Iberia 1999 - Jagiellonia Białystok 1:2 (1:1) [pierwszy mecz - 0:4, awans: Jagiellonia Białystok]
Bramki: Zviad Natchkebia 35 - Jesus Imaz 31 (rzut karny), Anders Klynge 70.
Iberia: Giorgi Makaridze (78. Tornike Megrelishvili) - Giorgi Kobuladze (71. Sebastian Figueredo), Aleksandre Amisulashvili, Vahid Selimovic, Jemali-Giorgi Jinjolava - Nikoloz Dadiani (71. Giorgi Kutsia), Ibrahim Alhassan, Bakar Kardava - Stephen Ende (64. Amiran Dzagania), Nika Sikharulashvili (71. Lucas Cafe), Zviad Natchkebia.
Jagiellonia: Sławomir Abramowicz - Norbert Wojtuszek, Bernardo Vital, Yuki Kobayashi, Guilherme Montoia - Jesus Imaz (73. Bartłomiej Krasiewicz), Taras Romanczuk (78. Dawid Drachal), Anders Klynge, Jeremy Agbonifo (46. Ousmane Sow), Nik Prelec (78. Youssuf Sylla), Kajetan Szmyt (73. Rodrigo Conceicao).
Żółte kartki: Stephen Ende, Ibrahim Alhassan, Zviad Natchkebia, Jemali-Giorgi Jinjolava.
Sędziował: Simone Sozza (Włochy).
Przejdź na Polsatsport.pl
