Mistrz świata zostaje! Lukratywny kontrakt aż do 2030 roku
Aktualny mistrz świata Formuły 1 Lando Norris ogłosił w sobotę przedłużenie kontraktu z McLarenem co najmniej do końca 2030 roku. 26-letni Brytyjczyk przyznał, że z chęcią zakończy karierę w tym zespole.

Norris, zwycięzca dwóch ostatnich wyścigów - na Węgrzech i w Holandii, przekazał tę wiadomość pracownikom McLarena podczas spotkania z rodziną i przyjaciółmi w fabryce w Woking.
ZOBACZ TAKŻE: Milan Pawelec znowu najlepszy! Dwa zwycięstwa we Francji
McLaren poinformował, że istnieje również opcja podpisania wieloletniego kontraktu wykraczającego poza rok 2030. Brytyjczyk otrzymał w prezencie samochód MCL39 z zeszłego sezonu, kiedy to został pierwszym mistrzem świata z zespołu McLarena od czasów jego rodaka Lewisa Hamiltona w 2008 roku.
- W tej chwili nie ma powodu, aby w ogóle myśleć o innym miejscu. Chciałbym, żeby cała moja kariera była związana z McLarenem, bo jestem tu szczęśliwy i nie chcę niczego zmieniać. Chcę walczyć z McLarenem, nawet gdy sprawy nie idą dobrze, i chcę wygrywać z McLarenem, gdy wszystko idzie niesamowicie dobrze. Więc tak, będę bardzo, bardzo szczęśliwy, mogąc powiedzieć pod koniec mojej kariery, że McLaren był jedynym zespołem, z którym kiedykolwiek pracowałem - powiedział Norris dziennikarzom.
Brytyjczyk zadebiutował w Formule 1 w barwach McLarena w 2019 roku, po dołączeniu do zespołu w 2017 roku jako kierowca testowy i symulatorowy, i do tej pory wygrał 13 wyścigów, a także 18 razy zajmował pole position.
- To przedłużenie kontraktu daje nam ważną ciągłość i wzmacnia naszą pewność co do kierunku, w którym wspólnie podążamy. Z nim i Oscarem (Piastrim) wiemy, że możemy liczyć nie tylko na jedno z najsilniejszych partnerstw, ale także na jeden z najbardziej zjednoczonych i zżytych zespołów w Formule 1 – powiedział szef zespołu Andrea Stella.
Przejdź na Polsatsport.pl
