Niespodzianka w meczu o Superpuchar Polski! Konieczne były karne

Piłka ręczna

PGE MKS El-Volt Lublin pokonał KGHM Zagłębie Lubin w meczu o Superpuchar Polski piłkarek ręcznych. Ekipa z Lublina triumfowała po rzutach karnych.

Grupa zawodniczek piłki ręcznej w zielono-czarnych strojach obejmuje się i cieszy po meczu.
fot. Polsat Sport
PGE MKS El-Volt Lublin pokonał KGHM Zagłębie Lubin w meczu o Superpuchar Polski piłkarek ręcznych.

Jako pierwsze o trofeum powalczyły dwie najlepsze żeńskie drużyny poprzedniego sezonu, czyli mistrza kraju i zdobywcy Pucharu Polski KGHM Zagłębia Lubin oraz wicemistrza i najbardziej utytułowanego polskiego klubu - PGE MKS El-Volt Lublin. W dwóch poprzednich edycjach po Superpuchar sięgnął zespół z Dolnego Śląska.

 

ZOBACZ TAKŻE: "Wszystko smakuje inaczej, kiedy się walczy, a nie tylko uzupełnia skład"

 

W sobotę wynik spotkania otworzyła Kinga Jakubowska i początkowo gra toczyła się pod dyktando Lubinianek, który miały dużą ochotę potwierdzić dominację na krajowym podwórku. Napędzały je kolejne trafienia liderki zespołu, a w bramce bardzo dobrze spisywała się Monika Maliczkiewicz.

 

Po kwadransie obrończynie trofeum dość nieoczekiwanie oddały inicjatywę rywalkom. Lublinianki doprowadziły do wyrównania (6:6) po trafieniu Sarah Paulsen w 19. minucie, a po chwili po bramce Natalii Pankowskiej drużyna trenera Pawła Tetelewskiego po raz pierwszy objęła prowadzenie. Później szczypiornistki MKS skutecznie odpierały ataki mistrzyń kraju, a do tego dzięki dobrej skuteczności w końcówce pierwszej połowy na przerwę schodziły z czterema bramkami przewagi (14:10).

 

Druga połowa była jeszcze ciekawsza, bo „Miedziowe” rzuciły się do obrabiania strat. Lublinianki nie wykorzystały gry w podwójnej przewadze, a po trafieniu Hiszpanki Elisabet Cesareo w 40. minucie prowadziły już tylko jedną bramką (17:16). Później znów jednak zwiększyły dystans, nawet do pięciu goli. Bardzo duży udział miała w tym Paulsen, która przed sezonem dołączyła do ekipy z Lublina. Po 10. trafieniu uznanej MVP meczu duńskiej rozgrywającej MKS prowadził 23:20 w 50. minucie.

 

Ta przewaga nie okazała się jednak bezpieczna. Na pięć minut przed końcem po dwóch z rzędu golach Joanna Drabik mistrzynie Polski znów obrobiły większość strat (24:25), a w ostatniej akcji do remisu 26:26 doprowadziła Natalia Janas.

 

O tym, do którego zespołu trafi pierwsze w tym roku trofeum, zdecydowały rzuty karne. Bezbłędne w nich były szczypiornistki PGE MKS El-Volt Lublin.

 

 

- Jest mi bardzo przykro, nie tak wyobrażałam sobie ten dzień - przyznała w rozmowie z Polsatem Sport Barbara Zima, bramkarka Zagłębia.

 

 

- Ubiegły sezon przegrałyśmy na własne życzenie- w tym chcemy pokazać swoją siłę - dodała Aleksandra Rosiak z ekipy z Lublina.

 

 

KGHM Zagłębie Lubin - PGE MKS El-Volt Lublin 26:26 (10:14), karne 4-5.

 

KGHM Zagłębie Lubin: Monika Maliczkiewicz, Barbara Zima - Kinga Jakubowska 8, Patricia Machado-Matieli, Mariane Fernandes 1, Natalia Janas 4, Joanna Drabik 4, Kinga Grzyb 2, Elisabet Cesareo 3, Alicia Fernandez Fraga 3, Adriana Cardoso 1, Julia Bednarczyk, Kalidiatou Niakate, Malena Cavo.

 

PGE MKS El-Volt Lublin: Paulina Wdowiak, Nina Smelcerz, Caroline Marlins - Daria Przywara 1, Sarah Paulsen 11, Aleksandra Rosiak 2, Daria Monkielewicz 2, Joanna Andruszak, Dagmara Nocń 1, Jhennifer Lopes 2, Natalia Pankowska 5, Patricia Lima, Emilia Kowalik 1, Sanja Radosavljević 1.

BS, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie