Kolejne kłopoty Jana Bednarka. Trzecia kontuzja w tym sezonie

Piłka nożna

Jan Bednarek przedwcześnie opuścił murawę w meczu czwartej kolejki ligi portugalskiej między FC Porto a Academico Viseu. Po spotkaniu pojawiły się szczegóły dotyczące stanu zdrowia polskiego obrońcy. To już trzeci uraz 30-latka w tym sezonie.

Dwóch piłkarzy FC Porto w niebieskich strojach sportowych, jeden z nich klaszcze, drugi uśmiecha się.
fot. PAP
Jan Bednarek nabawił się kolejnego urazu w barwach FC Porto

Początek sezonu nie należy do najłatwiejszych dla Jana Bednarka. Na inaugurację kampanii FC Porto pokonało 1:0 Torreense i wywalczyło Superpuchar, jednak polski defensor zszedł z boiska już w przerwie. Ze względu na zły stan murawy przy jednym ze wślizgów naciągnął więzadło boczne w prawym kolanie.


Problem nie okazał się poważny. Bednarek wystąpił w dwóch kolejnych meczach ligi portugalskiej, lecz w następnym - przeciwko Aroucę - opuścił murawę w 88. minucie, zgłaszając kontuzję łydki.

 

ZOBACZ TAKŻE: Gol i asysta! Lewandowski uratował Chicago Fire


Ponownie uraz nie wykluczył 30-latka na długo. Został desygnowany do gry już w kolejnym spotkaniu - w sobotę 29 sierpnia przeciwko Academico Viseu. Niestety i tym razem nie obyło się bez kłopotów. Reprezentant Polski został zmieniony w przerwie.


Na konferencji prasowej do stanu zdrowia Bednarka odniósł się trener "Smoków", Francesco Farioli.


- Musimy zobaczyć, w jakim jest stanie. Trudno cokolwiek przewidywać. Wygląda na to, że doznał skręcenia kolana - wyjawił.

 

Kolejne informacje w sprawie defensora pojawiły się na oficjalnej stronie klubowej.


"Jan Bednarek zszedł z boiska wyłącznie profilaktycznie. Jego stan zostanie ponownie oceniony w poniedziałek, kiedy to pierwsza drużyna wróci do treningów w CTFD Jorge Costa" - dodano.

 

Z problemami zdrowotnymi boryka się również inny z polskich piłkarzy Porto. Oskar Pietuszewski nie wrócił jeszcze do rywalizacji. Ostatnio doszło u niego do nawrotu kontuzji mięśniowej, której doznał w okresie przygotowawczym. Ma być gotowy do gry za około 10 dni.


Jakub Kiwior natomiast jest jednym z liderów "Smoków" na początku tego sezonu. Wystąpił we wszystkich starciach, zbierając znakomite noty.


Porto póki co jest niepokonane w tej kampanii. Oprócz triumfu w Superpucharze, zanotowało cztery zwycięstwa w lidze. Zajmuje pierwsze miejsce w tabeli i jako jedyne ma na swoim koncie komplet 12 punktów.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie