Polska siatkarka rozwiązała kontrakt z klubem po zaledwie dwóch miesiącach. Czeka ją operacja
Martyna Łukasik w przyszłym sezonie nie będzie siatkarką japońskiego SAGA Hisamitsu Springs. Reprezentantka Polski za porozumieniem stron rozwiązała kontrakt z aktualnym mistrzem kraju po zaledwie dwóch miesiącach. Przyjmująca przejdzie operację po tym, jak doznała kontuzji podczas sezonu kadrowego.

Tegoroczny sezon reprezentacyjny nie ułożył się po myśli Martyny Łukasik. Przyjmująca naszej kadry opuściła prawie całe rozgrywki Ligi Narodów ze względu na kontuzję barku, której doznała na czerwcowym treningu. Uraz wykluczył ją także z udziału w mistrzostwach Europy.
ZOBACZ TAKŻE: Marek Magiera: Przyszłość budowana na wygrywaniu
Na początku lipca Łukasik znalazła natomiast nowy klub. 26-latka zasiliła wtedy szeregi aktualnego mistrza Japonii - SAGA Hiramitsu Springs.
Teraz, po dwóch miesiącach, doszło do zaskakującego zwrotu sytuacji.
"Informujemy, że za porozumieniem obu stron nastąpiło rozwiązanie umowy z Martyną Łukasik" - czytamy na oficjalnej stronie japońskiej drużyny.
Polska przyjmująca nadal boryka się z problemami zdrowotnymi.
"Po wielu badaniach i diagnozie lekarskiej uznano konieczność przeprowadzenia operacji. Po przeprowadzonych rozmowach obie strony doszły do porozumienia w sprawie rozwiązania kontraktu, ponieważ priorytetem jest umożliwienie zawodniczce skupienia się na leczeniu i rehabilitacji oraz jak najszybszego powrotu do zdrowia" - napisano.
Ekipa SAGA Hiramitsu Springs zwróciła się do Łukasik.
"Cały zespół z całego serca życzy jak najszybszego powrotu do sportowej rywalizacji oraz dalszych sukcesów w przyszłości" - dodano.
Przejdź na Polsatsport.pl
