Znanej tenisistce przeszkadza zapach?! Nietypowy problem już na starcie US Open
Wystartował ostatni z tegorocznych turniejów wielkoszlemowych, czyli US Open. Każdy tenisista i każda tenisistka próbuje się skoncentrować na tym, by osiągnąć jak najlepszy wynik, jednak niektórzy mają z tym wyraźny kłopot. Tak jest w przypadku Tamary Korpatsch. Niemka poskarżyła się, że w dobrych treningach przeszkadza jej... woń marihuany unosząca się z pobliskiego parku.

Pierwsze emocje w tegorocznym US Open już za nami. Swoje premierowe zwycięstwa odnieśli m.in. Kamil Majchrzak czy Mariano Navone, który sensacyjnie wyeliminował Novaka Djokovicia.
ZOBACZ TAKŻE: Pokonała Świątek, a teraz w treningach pomagał jej sam Nadal. Rośnie nowa gwiazda tenisa
Pierwsze rozstrzygnięcia miały miejsce również w turnieju pań. W rywalizacji nie ma już m.in. Barbory Krejcikovej czy Dajany Jastremskiej. Problemy z przygotowaniem do swojego starcia miała za to Tamara Korpatsch. Niemiecka tenisistka, która w pierwszym spotkaniu walczy z Lilli Tagger, ma jednak pewien problem. W treningach mocno przeszkadzała jej woń marihuany unosząca się z pobliskiego Corona Park.
- Mam astmę. Kiedy to czuję, to nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza. Podczas treningu byłam trochę na haju. Nie chcę trenować na kortach przy parku tuż przed meczem - powiedziała na konferencji przed meczem.
Warto dodać, że od 2022 roku posiadanie marihuany w Nowym Jorku jest legalne.
To nie pierwszy przypadek, gdy tenisiści przebywający na terenie kortów skarżą się na zapach tego narkotyku. W przeszłości wspominali o tym m.in. Alexander Zverev i Maria Sakkari.
Rywalizacja w US Open potrwa do 13 września.
Przejdź na Polsatsport.pl
