Trener Portugalii wbił szpilę dziennikarzom. Tak podsumował mecz z Polską
Reprezentacja Portugalii przegrała 0:3 z Polską w 1/8 finału mistrzostw Europy siatkarek. Trener ekipy z Półwyspu Iberyjskiego, poproszony o komentarz po spotkaniu, postanowił... wbić szpilę dziennikarzom.

Portugalki mocniej postawiły się Polkom jedynie w trzecim secie, który zaczęły od prowadzenia 6:0. Ostatecznie nie udało im się jednak urwać "Biało-Czerwonym" ani jednej partii i mecz zakończył się zwycięstwem kadry Stefano Lavariniego 3:0.
ZOBACZ TAKŻE: Jakub Bednaruk ocenił pracę Stefano Lavariniego w polskiej kadrze. "Nawet wtedy nie zmienię zdania"
Dla drużyny z Półwyspu Iberyjskiego już sam awans do 1/8 finału był największym sukcesem w krótkiej historii występów tej kadry na Euro. Portugalia w finałach mistrzostw Europy znalazła się dopiero po raz drugi, przy czym w debiucie w 2019 roku wygrała raptem jednego seta i z zerowym dorobkiem punktowym zakończyła turniej na ostatnim, 24. miejscu.
Po spotkaniu z Polską trener Hugo Silva podkreślał, że jest dumny ze swoich podopiecznych i... wbił szpilę dziennikarzom.
- Nie możemy zapominać, jak ta drużyna wyglądała jeszcze trzy miesiące temu. Prasa przedstawiała nas jako słaby zespół, a my dotarliśmy do 1/8 finału mistrzostw Europy i niektórzy chcieliby już, żebyśmy pokonali Polskę. Dziewczyny walczyły bardzo dzielnie, nie tylko w trzecim, ale i w drugim secie, który do pewnego momentu także był bardzo wyrównany. Rywalizowaliśmy z jedną z najlepszych drużyn świata, a mimo to mieliśmy fazy świetnej gry, chyba najlepszej podczas tego turnieju. Brakuje nam jeszcze regularności, ale żeby ją złapać, musimy wielokrotnie przechodzić przez takie sytuacje. Ogólnie oceniam jednak te mistrzostwa jako znakomite. Te dziewczyny poruszyły cały kraj, a Portugalia zatrzymywała się, by podziwiać nasze wojowniczki, walczące z najlepszymi. To było coś bezprecedensowego w historii naszej żeńskiej siatkówki - podsumował Hugo Silva, cytowany przez dziennik "A Bola".
Portugalia awansowała do fazy play-off z 4. miejsca w grupie C. W pierwszej fazie turnieju kadra Hugo Silvy zdobyła 5 punktów za zwycięstwa 3:1 nad Hiszpanią i 3:2 nad Rumunią.



