Co to była za walka! Hubert Hurkacz pożegnał się z US Open
Hubert Hurkacz przegrał z Benem Sheltonem 3:6, 7:5, 6:7 (3-7), 5:7 i na etapie drugiej rundy pożegnał się z wielkoszlemowym US Open. Polski tenisista rywalizował z Amerykaninem jak równy z równym, ale po około 3.5 godzinach walki musiał uznać wyższość rywala.

W pierwszej rundzie polski tenisista wygrał z Bośniakiem Damirem Dzumhurem 6:4, 4:6, 6:1, 6:1. Shelton natomiast pokonał Holendra Tallona Griekspoora 1:6, 6:1, 7:6 (7-3), 6:2.
ZOBACZ TAKŻE: To był bardzo udany powrót! Carlos Alcaraz w drugiej rundzie US Open
Już pierwsze gemy tego spotkania zwiastowały zaciętą rywalizację. Żaden z panów nie dokonał przełamania, ale utrzymanie swojego serwisu nie należało do najłatwiejszych zadań. Pierwszego breaka przy stanie 3:2 miał Shelton. Reprezentant gospodarzy wykorzystał go, a później poszedł za ciosem i wyszedł na prowadzenie 5:2. Niedługo później, po własnym podaniu ustalił wynik na 6:3.
Drugi set również rozpoczął się od wyrównanej gry obu panów. Po pół godziny kolejną szanse wykorzystał Amerykanin, który wyszedł na 4:3. Tym razem Hurkacz nie dał się jednak zdominować. Nie tylko wyrównał, ale wyszedł też na prowadzenie 6:5. Wydawało się, że wszystko zmierza do tie-breaka, ale tak się nie stało. Wrocławianin pokazał, że trzyma nerwy na wodzy i wygrał tę partię 7:5.
Trzecia odsłona miała najbardziej wyrównany przebieg ze wszystkich. Żaden z tenisistów nie był w stanie przełamać rywala, a to musiało skończyć się tym, co w meczach Hurkacza jest bardzo częste - tie-breakiem. W nim od prowadzenia 3:0 rozpoczął Shelton. Polak wprawdzie odrobił stratę jednego mini-breaka, ale dwóch następnych nie dał już rady. Amerykanin wyszedł na prowadzenie 2:1 w setach.
Niezwykle istotny dla przebiegu czwartej partii był jej trzeci gem. Tenisista z Wrocławia miał szansę na wygranie serwisu przeciwnika, jednak po długiej walce Shelton wyszedł z opresji obronną ręką. Od tamtej pory każdy kolejny gem był wymianą niemalże "na noże". Wojnę nerwów zwyciężył Amerykanin, który po grubo ponad trzech godzinach walki rozstrzygnął całą rywalizację na swoją korzyść.
W trzeciej rundzie Shelton zmierzy się ze zwycięzcą meczu Denis Shapovalov - Luca van Assche.
Rywalizacja w US Open potrwa do 13 września. Tytułu broni Carlos Alcaraz. W tym roku Hiszpan również jest wymieniany w gronie faworytów do końcowego triumfu, należy jednak pamiętać, że niedawno wrócił do gry po niemal półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją nadgarstka.
Hurkacz - Shelton. Wynik meczu US Open. Kto wygrał?
Hubert Hurkacz - Ben Shelton 3:6, 7:5, 6:7 (3-7), 5:7
Przejdź na Polsatsport.pl