Sukces rodzi się w bólach? Tak Polki dotarły do ćwierćfinału ME

Siatkówka

Reprezentacja Polski w siatkówce kobiet zagra o półfinał mistrzostw Europy. Przeciwniczkami Biało-Czerwonych będą Holenderki. Jak wyglądała droga naszej drużyny do tego etapu zmagań?

Sześć zawodniczek siatkówki w czerwonych strojach sportowych stoi w kole na boisku, patrząc na siebie z koncentracją. Jedna z nich nosi białą koszulkę z numerem 18.
fot. CEV
Sukces rodzi się w bólach? Tak Polki dotarły do ćwierćfinału ME

Z występem polskich siatkarek na tegorocznych mistrzostwach Europy wiązano duże nadzieje. Nie brakowało głosów, że podopieczne Stefano Lavariniego jadą na turniej po medal.

 

- Dziewczyny powinny celować w medal i głośno o tym mówić - twierdziła dwukrotna mistrzyni Starego Kontynentu, a obecnie ekspertka Polsatu Sport Joanna Podoba-Malicka.

 

Takie też nastroje rzeczywiście panowały w zespole.

 

- Mierzymy w złoto - wyznawała środkowa Anna Obiała.

 

ZOBACZ TAKŻE: Polskie siatkarki wspierają nie tylko polscy kibice! Doping na ME prosto z... Azji

 

Początek zmagań nie należał jednak do najłatwiejszych dla reprezentacji Polski. Co prawda, po dwóch meczach fazy grupowej na koncie Biało-Czerwonych widniał komplet sześciu punktów, lecz gra przeciwko Węgierkom (3:0) i Łotyszkom (3:1) nie wyglądała tak dobrze, jak wyniki.

 

Przełomowe być może okazało się spotkanie ze Słowenkami. Te otworzyły mistrzostwa nadspodziewanie dobrze, bo od triumfu nad Niemkami (3:0) i urwania seta Turczynkom (1:3), ale w starciu z naszą kadrą nie miały nic do powiedzenia. Polki w końcu pokazały to, na co je stać i tym razem rezultat 3:0 świadczył o czymś więcej. To samo można było powiedzieć o wiktorii 3:0 nad Niemkami.

 

Nasze zawodniczki w ostatniej potyczce rywalizowały tym samym z faworyzowanymi Turczynkami o pierwsze miejsce w tabeli. Przed turniejem wiele mówiło się o potencjalnej drabince i tym, że więcej korzyści mógłby przynieść awans z drugiej pozycji, jednak Biało-Czerwone nie kalkulowały. 3:2 i znakomite nastroje przed decydującymi fazami turnieju.

 

Po wymagającym wyzwaniu z gospodyniami zawodów, w 1/8 finału Polki ponownie były wielkimi faworytkami. Swoją rolę potwierdziły na parkiecie, pokonując 3:0 Portugalki i meldując się w najlepszej ósemce.

 

Apetyty są jednak zdecydowanie większe, a podopieczne Lavariniego rozpędzają się z dnia na dzień. Teraz czas na walkę o strefę medalową. Nasza reprezentacja zmierzy się z Holandią.

ME siatkarek: Polska - Holandia. Transmisja TV i stream online. Gdzie obejrzeć?

Transmisja meczu Polska - Holandia w czwartek 3 września o godzinie 14:45 w Polsacie, Polsacie Sport 1, Polsacie Sport Extra 2 i online na Polsat Box Go. Przedmeczowe studio ruszy o 13:30 w Polsacie Sport 1 i online na Polsat Box Go.

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl
ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Izrael - Ukraina. Skrót meczu

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie