Trudna przeprawa faworytek! Polki poznały potencjalne rywalki w półfinale mistrzostw Europy

Robert MurawskiSiatkówka

Siatkarki reprezentacji Włoch wygrały ze Szwecją 3:1 w rozegranym w Brnie ćwierćfinale mistrzostw Europy. Faworytki miały nieoczekiwanie bardzo trudną przeprawę w starciu ze Szwedkami, wśród których błyszczała Isabelle Haak. Ekipa Italii zmierzy się w półfinale ze zwycięzcą konfrontacji Polska - Holandia.

Siatkarka w niebieskim stroju wykonuje zagrywkę, unosząc piłkę nad głowę. Po bokach widać inne zawodniczki i siatkę.
fot. CEV
Mecz Włochy - Szwecja wyłonił potencjalnego rywala reprezentacji Polski w półfinale mistrzostw Europy w siatkówce kobiet.

Włoskie siatkarki uzyskały przewagę od pierwszych akcji meczu (4:1), a później odskoczyły rywalkom na pięć oczek (11:6). Wydawało się, że kontrolują sytuację, ale Szwedki dość niespodziewanie włączyły się do gry. Złapały kontakt po asie Isabelle Haak (13:12), a później wyrównały (14:14). W końcówce Szwecja znów zaskoczyła rywalki - trzy akcje z rzędu skończyła Isabelle Haak (19:23), Anna Haak wywalczyła piłkę setową, a po chwili Linda Andersson atakiem z przechodzącej piłki ustaliła wynik na 21:25.

 

Zobacz także: Mistrzostwa Europy siatkarek 2026. Pary półfinałowe. Kto zagra o medale?

 

Druga odsłona przyniosła wyrównaną rywalizację obu drużyn. Lepiej zaczęła Szwecja (0:3), później na prowadzenie wyszły Włoszki (7:5). Tak wyglądała również dalsza część tej partii - przewaga przechodziła z rąk do rąk i wszystko rozstrzygnęło się w końcówce. Po ataku Isabelle Haak siatkarki Italii przegrywały 21:23, ale dwie kolejne akcje skończyła Paola Egonu, a Ekaterina Antropova wywalczyła piłkę setową (24:23). Hanna Hellvig doprowadziła do rywalizacji na przewagi, którą jednak na korzyść Włoch rozstrzygnęła dwoma atakami Antropova (26:24).

 

Wygrana końcówka ożywczo wpłynęła na grę Włoszek, które na początku trzeciego seta nadawały ton wydarzeniom na boisku (10:4). Siatkarki ze Szwecji nie zamierzały jednak rezygnować i złapały kontakt z rywalkami (15:14), a w końcówce wyrównały po ataku Isabelle Haak (21:21). W kluczowych akcjach ponownie górę wzięło jednak doświadczenie Włoszek, a dokładnie skuteczność Paoli Egonu, która skończyła trzy kolejne ataki. Brakujący punkt dał ekipie Italii błąd rywalek (25:21).

 

W czwartej odsłonie, po wyrównanym początku (6:6), inicjatywę przejęły Włoszki, które odskoczyły przeciwniczkom na kilka punktów (12:8, 17:12). Reprezentacja Szwecji znów zerwała się do walki, dwoma asami popisała się Isabelle Haak (19:17), a później poszła seria pięciu wygranych akcji, po której było 20:22. Podopieczne Julio Velasco przebudziły się jednak we właściwym momencie. Dobrze pograły blokiem, Paola Egonu wywalczyła piłkę meczową (24:22), a Miriam Sylla zamknęła mecz skutecznym atakiem (25:23).

 

Skrót meczu Włochy - Szwecja:

 

 

Najwięcej punktów: Paola Egonu (27), Ekaterina Antropova (22), Myriam Sylla (14) – Włochy; Isabelle Haak (42), Hanna Hellvig (11), Anna Haak (10) – Szwecja. Włoszki skuteczniejsze w ataku (51%-43%, punkty 75-62), ale gorzej od rywalek punktowały zagrywką (3-4) i blokiem (4-9).

 

Włochy – Szwecja 3:1 (21:25, 26:24, 25:21, 25:23)

 

Włochy: Alessia Orro, Ekaterina Antropova, Anna Danesi, Paola Egonu, Myriam Sylla, Sarah Fahr – Eleonora Fersino (libero) oraz Merit Adigwe, Ilaria Spirito, Carlotta Cambi, Gaia Giovannini, Denise Meli. Trener: Julio Velasco.
Szwecja: Hanna Hellvig, Elma Olofsson, Isabelle Haak, Anna Haak, Linda Andersson, Vilma Julevik – Filippa Brink (libero) oraz Hilda Gustafsson. Trener: Lorenzo Micelli.

 

ME SIATKAREK - WYNIKI I TABELE

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie