Nie żyje polski siatkarz. Miał 38 lat
W wieku zaledwie 38 lat zmarł Adam Michalski, były środkowy takich klubów jak Cuprum Lubin, GKS Katowice czy Energetyk Jaworzno. Siatkarz przez cztery lata występował na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Przyczyna śmierci nie została podana.

Smutne wieści przekazali przedstawiciele MCKiS Jaworzno - zespołu, w którym siatkarz spędził łącznie pięć sezonów.
ZOBACZ TAKŻE: Miał 16 lat i był najmłodszym debiutantem w historii. Nie żyje piłkarz
"Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Adama Michalskiego, byłego zawodnika naszego klubu, grającego na pozycji środkowego bloku.
Adam reprezentował nasze barwy przez pięć sezonów: 2005/2006, 2006/2007, 2007/2008, 2008/2009 oraz 2011/2012, na poziomie drugiej i pierwszej ligi. Był sportowcem oddanym drużynie, cenionym kolegą i zawodnikiem o wielkim sercu do siatkówki. W ostatnich latach pełnił rolę zawodnika oraz asystenta trenera w drugoligowym klubie MKS IKAR Legnica, nadal z pasją angażując się w rozwój siatkówki.
Adam Michalski miał 38 lat. Rodzinie, bliskim i przyjaciołom składamy najszczersze wyrazy współczucia. Łączymy się w bólu i pamięci o człowieku, który na zawsze pozostanie częścią historii naszego klubu." - czytamy w komunikacie.
Szczytowy okres swojej sportowej kariery Michalski spędził w barwach Cuprum Lubin. To właśnie z tym zespołem wywalczył awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Na parkietach PlusLigi występował przez cztery lata, od 2014 do 2018 roku. W tym czasie rozegrał 50 spotkań, w których zdobył dla swojej drużyny 148 punktów.
Swoje pierwsze kroki w seniorskim sporcie stawiał jako gracz GKS-u Katowice. Z biegiem lat jego kariera wiodła przez wspomniane wcześniej Jaworzno oraz Avię Świdnik. Po zakończeniu czteroletniego pobytu w Lubinie reprezentował barwy SPS Chrobrego Głogów, a w kolejnych latach był częścią ekipy KPS Chełmca Wałbrzych.
Przejdź na Polsatsport.pl
