Jakub Bednaruk ocenił występ Polek w ME siatkarek 2026. "Z tym mam kłopot"

Jakub BednarukSiatkówka

Dwa dni biję się z myślami, jak ocenić występ naszych pań na zakończonych mistrzostwach Europy i wciąż nie wiem, jak to ugryźć, bo trudno mi to zrobić jednoznacznie. Czy to był udany turniej? W sumie tak, bo jednak celem postawionym przed drużyną był awans do półfinału. Ale z drugiej strony - aby tam się znaleźć, trzeba było wygrać jeden ważny mecz z Holandią.

Dwie zawodniczki w białych strojach sportowych z czerwonymi numerami na plecach walczą o piłkę siatkową na boisku.
Reprezentacja Polski siatkarek

Widoczny jest podział na trzy grupy w europejskiej żeńskiej siatkówce, który niestety jest coraz wyraźniejszy:

Grupa 1 - Turcja, Włochy, Serbia i niedługo Rosja. Praktycznie nie widzę szans, aby ktoś inny zagrał w następnych finałach.
Grupa 2 - Polska, Holandia, Niemcy, Słowenia, może Czechy, Haak.
Grupa 3 - Pozostałe drużyny.

Ktoś czasem wypali jak Haak z koleżankami lub Greczynki postraszą grupę "3", ale grupa "3" nie ma szans z grupą "2", a grupa "2" z grupą "1".

 

Zobacz także: Siatkarze rozpoczynają rywalizację o Los Angeles! Kto wywalczy olimpijskie paszporty?


Obawiam się, że w przyszłości różnice pomiędzy grupami będą się powiększać. Zatem - czy Polska osiągnęła sukces? Raczej nie. Jest tam, gdzie być powinna.


Czy Polska przegrała turniej? Zdecydowanie nie! Przegrałaby, gdyby Holenderki utrzymały prowadzenie 21:18 w czwartym secie i wygrały później tie-breaka, ale tego nie zrobiły.

Dzisiaj czuję jednak niedosyt. Szansy na finał nie było żadnej, ale na brąz - już tak. Podzielam zdanie Lavariniego, że w przyszłości będzie trudniej nie tylko z powodu powrót Rosjanek, ale na tym konkretnym turnieju Serbki były do ogrania.

Mam jeden duży zarzut za podejście do meczu z Łotwą i tylko do tego mogę się doczepić, ale nie mam zamiaru chwalić za waleczność, której nie można dziewczynom odmówić, bo to jest reprezentacja Polski. Waleczność jest obowiązkiem.

Nie wycisnęliśmy ile się dało z turnieju, ale go nie przegraliśmy. Jak czytacie, nie widzę powodów do skakania pod sufit, ale równocześnie nieuczciwym byłoby marudzenie na to czwarte miejsce.

Z czym mam kłopot?


W żadnym trudniejszym meczu nie zagraliśmy całościowo dobrze. Z jednej strony chwalimy za wkład zawodniczek rezerwowych, ale jeżeli każdy trudny mecz ratujesz ławką, to coś jest nie tak z wyborem pierwszej szóstki. Jeżeli w żadnym spotkaniu każda zawodniczka na boisku nie zagrała dobrego spotkania, to coś jest nie tak. Jak grało prawe, to nie było lewego. Jak był środek, to nie było lewego. Jak były skrzydła, to rozegranie było niedokładne. I tak w kółko.


Tylko świetny mecz całej drużyny mógłby nam dać brąz i tego zabrakło.


Popatrzmy na naszą kadrę męską. Wszyscy (prawie) grają w najlepszych klubach świata. Popatrzmy na Turczynki, Włoszki i Serbki. To samo (znowu prawie). Chcesz w kadrze grać o medale, to najpierw o medale zagraj we Włoszech i w Turcji.

Reasumując. Wynik dobry, gra różna, ale na jakiej podstawie możemy liczyć na więcej?

Wiem, że środowisko siatkarskiego X to nie jest wyznacznik, a tym bardziej Facebook i nie wyciągam daleko idących wniosków po krytyce trenera Lavariniego, mimo że kilka razy dostało mi się za bronienie szkoleniowca. Wciąż go będę bronił, a powody i równocześnie zastrzeżenia podałem wyżej. On miał zadanie zagrania w półfinale i to zrobił. Koniec, kropka.

 

Nie miał wszystkich środkowych, które by chciał. Nie miał Łukasik i Szczygłowskiej. Prowadził rozchwianą Stysiak. Wciąż nie wiem, o co chodzi ze zdrowiem Czyrniańskiej. Ogólnie miał masę kłopotów, ale na końcu zagraliśmy w półfinale. Kiedyś jeden starszy, mądry zawodnik powiedział mi - marudzącemu dwudziestolatkowi - „Szanuj trenera swojego, bo możesz mieć gorszego”.

 


Dlatego każdego kibica siedzącego przed klawiaturą, który chętnie zwolniłby Lavariniego, pytam:


Czy Santarelli razem z Velsaco zdobyłby z naszą drużyną medal? Jesteście pewni?


Czy Lavarini prowadząc Turcję lub Włochy nie wszedłby do finału?

 

***

Jestem zachwycony dojrzałością Jurczyk. Po prostu uwielbiam takich sportowców. Było ciężko, było źle. Masa słusznej krytyki. Słaby poziom, a tu na koniec Jurczyk staje się naszą najpewniejszą zawodniczką. Żadnego odpowiadania hejterom, żadnych wpisów na socjale, żadnych fochów. Trening, praca i wiara, że forma wróci.


Siatkarki i siatkarze w Polsce są uwielbiani i szanowani. Zdarza się, że komuś się coś nie podoba, ale tak wygląda świat i tak wygląda profesjonalny sport. Są blaski i są cienie. Mam wrażenie, że Stysiak - odezwą do hejterów z prośbą o wysyłanie jej maili - chciała w jakiś sposób, jako liderka, chronić drużynę, ale ja wybieram odpowiedź Jurczyk. Taką konkretną na boisku.


Jeżeli dziewczyny gracie źle, to ocena jest adekwatna. Jeżeli wygrywacie, to Was podrzucamy, ale ja nie w momencie kryzysu nie zapomnę Was złapać.

 

Tam, dara, dam!

 

A teraz podsumowanie typów naszych polsatowych wróżbitów. Zobaczymy, kto był najbliżej. Zdradzę Wam od razu tajemnicę. Jeszcze sędzia nie zdążył zakończyć finałowego spotkania, a już Adrian Brzozowski zdążył wysłać mi wiadomość „Zobacz, ile trafiłem!”.

 

No to sprawdźmy.


1. Wytypuj strefę medalową i miejsce Polek:

Dorota Świeniewicz-Brandt


Turcja, Włochy, Holandia. Polki powalczą o miejsca 5-8.

 

Dwa pierwsze miejsca trafione, ale już pudło z resztą, zatem bez punktu.

Joanna Kaczor-Bednarska


Włochy, Turcja, Polska.

 

Pudło.

Joanna Podoba-Malicka


Turcja, Wlochy, Polska, Serbia.

 

Blisko, Asiu! Dałbym pół punktu, ale sama wiesz, że jestem twardy i nieugięty. Za „blisko” punktu nie daję.

Milena Sadurek


Turcja, Serbia, Włochy, Polska.

 

Pudło, Milena.

Marek Magiera


Włochy, Turcja, Serbia, Polska.

 

Blisko! Ale punktu Markowi też nie dam.


Adrian Brzozowski


Turcja, Włochy, Serbia, Polska.

 

Już widzę Brzozę skaczącego z radości, bo w końcu coś trafił!


2. Gdzie widzisz szanse na dobry wynik Polek, a gdzie zagrożenia?

Dorota Świeniewicz-Brandt


Zagrożeniem dla naszej reprezentacji może być zbyt duża presja, którą zespół sam nałoży na siebie. Żeby sprawić niespodziankę i znaleźć się w strefie medalowej, musiałyby nasze dziewczyny wygrać mecz z mocnym rywalem.

 

Mocny rywal to były Serbki i się nie udało.

Joanna Kaczor-Bednarska


Dobra i stabilna gra w grupie, która może nas rozpędzić jako szansa. Zdrowie skrzydłowych to spore zagrożenie.

 

Naszą grę w grupie stabilną bym nigdy nie nazwał.

Joanna Podoba-Malicka


Dobra drabinka, przestoje, problemy z koncentracją i brak doświadczenia niektórych zawodniczek w dużych imprezach, a największe zagrożenie to problemy ze zdrowiem - oby kontuzje je omijały!

 

Była dobra drabinka, były przestoje, ale ja tego braku doświadczenia nie widziałem. To nie jego brakiem przegraliśmy brąz, tylko jakością siatkarską. Kontuzje nas nie ominęły.


Milena Sadurek


Szansą będzie dobra forma Stysiak, a zagrożeniem jej forma zła.

 

No właśnie. Sam nie wiem, jak ocenić formę Stysiak. Raz świetnie, raz słabo.

Marek Magiera


W naszym przypadku dobrze wygląda terminarz, gdzie poprzeczka będzie szła wyżej z każdym kolejnym meczem. Zagrożenia wynikają z dużych problemów ze zdrowiem, brak Łukasik, kłopoty Lampkowskiej i niepewna dyspozycja zdrowotna Czyrniańskiej bardzo ograniczają pole manewru na pozycji przyjęcia.

 

Myślę, że nie mieliśmy ograniczonego pola na przyjęciu, bo ruch w trakcie tego turnieju na tej pozycji przypominał Marszałkowską w godzinach szczytu.


Adrian Brzozowski


Szanse? Dobra drabinka po wyjściu z grupy. Zagrożenia? Sytuacja zdrowotna w kadrze.

 

Już to wyżej skomentowałem.

3. Który zespół zostanie oczarowaniem, a który rozczarowaniem?

Dorota Świeniewicz-Brandt


Bardzo podobała mi się prosta, ale skuteczna gra Czeszek w trakcje VNL. Myślę, że rozczarowaniem będzie Serbia.

 

Czeszki niespodziewanie przegrały z Haak, a Serbia z brązem.

Joanna Kaczor-Bednarska


Oczarowaniem mogą zostać Szwedki i Czeszki, a rozczarowaniem Niemki i Belgijki.

 

Tutaj punkt Asia dostaje.


Joanna Podoba-Malicka


Pozytywna niespodzianka mogą się okazać Czeszki lub Szwedki. Tutaj nie mogę się zdecydować, a oczarowaniem  Polki!

 

Sprytnie! Czyli zwycięzca meczu Czechy - Szwecja zostaje oczarowaniem. Dobrze sobie to Asia wykombinowała. Czyli punkt jest!

Milena Sadurek


Oczarowaniem Słowenia, rozczarowaniem Holandia.

 

Raczej pudło.

Marek Magiera


Ciekawy jestem Szwedek i tutaj stawiam znacznik przy oczarowaniu. Rozczarowanie? Pewnie brak awansu Holandii do półfinału, pamiętając ich dobrą grę w VNL i przede wszystkim brąz ME wywalczony w Brukseli.

 

No, panie Mareczku, trafiony - zatopiony.

Adrian Brzozowski


Oczarowanie? Miks młodości i doświadczenia - Serbia. Rozczarowanie - Holandia, która nieźle radziła sobie w VNL.

 

Pisałem już, że oczami wyobraźni widzę skaczącego z radości Brzozowskiego. On sobie te typy wydrukuje i powiesi na lodówce, aby codziennie się nimi napawać.

4. Czy do ostatniego meczu w grupie z Turcją stracimy punkty i z kim?

Dorota Świeniewicz-Brandt


Nie stracimy. Mamy bardzo dobrze ustawiony kalendarz gier. Z każdym kolejnym spotkaniem będzie podnosił się poziom sportowy naszych rywalek.

 

Brawo.


Joanna Kaczor-Bednarska


Nie.

 

Punkt.

Joanna Podoba-Malicka.


Stracimy punkty z Niemkami i może ze Słowenią

 

Pudło.

Milena Sadurek


Nie.

 

Punkt.

Marek Magiera


Wygramy wszystkie mecze, znając życie mecz z Niemkami zakończy się zwycięskim tie-breakiem.

 

Prawie cały punkt, bo tie-breaka z Niemkami nie było.

Adrian Brzozowski


Oby nie… Chociaż z Niemkami pewnie.

 

No i po co było dodawać „Z Niemkami pewnie”?

5. Kto zostanie MVP turnieju?

Dorota Świeniewicz-Brandt


Jeżeli Turczynki zdobędą złoto to Melisa Vargas, bardzo dobrze prezentowała się w trakcie VNL.

 

Punkt!

Joanna Kaczor-Bednarska


Antropova.

 

Ryzykowny typ, ale finał był katastrofą Antropowej.

Joanna Podoba-Malicka


Vargas.

 

Punkt.

Milena Sadurek


Vargas.

 

Punkt.


Marek Magiera


Któraś z atakujących – Egonu, Vergas, Bosković, Stysiak.

 

No nie! Marek! Nie mogę ci tego zaliczyć!

Adrian Brzozowski


Vargas.

 

Znowu trafione! Brzoza - puść totka, bo to Twój moment!

6. Czy Isabelle Haak zdobędzie w którymś meczu co najmniej 40 punktów?

 

Chyba powinienem był zapytać „Czy Haak zdobędzie 50 punktów?”

Dorota Świeniewicz-Brandt


Zapewne tak.

 

Pół punktu za "zapewne"...

Joanna Kaczor-Bednarska.


Nie.

 

Oj tak...

Joanna Podoba-Malicka


40 nie, ale z pewnością powyżej 30.

 

Z pewnością zdobyła 52...

 

Milena Sadurek


Tak.

 

Punkt.

Marek Magiera


Jest to możliwe.

 

Pół punktu.


Adrian Brzozowski


Tak.

 

Punkt.

7. Czy brak Ebrar Karakurt w reprezentacji Turcji może być kluczowy w kontekście najważniejszych meczów?

 

Tutaj wszyscy byli zgodni.


Dorota Świeniewicz-Brandt


Liga Narodów pokazała, że Turczynki potrafią wygrywać medale bez Karakurt. Bardzo dobrze w drugim i trzecim tygodniu grała Ilkin Aidin, to ta zawodniczka będzie wyborem Santarellego do „6”.

Joanna Kaczor-Bednarska


Nie.

Joanna Podoba-Malicka


Nie.

Milena Sadurek


Nie.

Marek Magiera


Nie. Bo w żaden sposób na jej nieobecności nie ucierpi przyjęcie zagrywki, a siła ofensywna i tak jest wystarczająca, aby myśleć o celowaniu w tytuł, patrz VNL.

Adrian Brzozowski


Daniele Santarelli miał już szansę zestawiać drużynę bez Ebrar, więc nie powinno to być problemem.

8. Jaki wynik mogą osiągnąć Serbki z 42-letnią Mają Ognjenović i jedyną w swoim rodzaju Tijana Bosković?

Dorota Świeniewicz-Brandt


Ten duet będzie napędzał reprezentacje Serbii, ale to może nie wystarczyć, żeby zagrać o medale.

 

Wystarczyło.

Joanna Kaczor-Bednarska


Ćwierćfinał.

 

Brąz.

Joanna Podoba-Malicka.


Przegrają z Polską mecz o brąz.

 

Chciałbym...

Milena Sadurek


Srebrny medal.

 

Nawet blisko finału nie było.

Marek Magiera


Zagrają o medale.

 

Zagrały. Punkt.

Adrian Brzozowski


Maja wciąż jest jedną z najlepszych na swojej pozycji. Podobnie jak Tijana. Wiek nie będzie mieć znaczenia. Doświadczenie zaprowadzi Serbię do medalu.

 

Kolejny punkt!

9. Biorąc pod uwagę problemy zdrowotne we Włoszech, Julio Velasco wróci do grania z Antropovą w roli przyjmującej?

 

Jednak Antropova był szóstkową od początku do końca.


Dorota Świeniewicz-Brandt


Ten układ nie sprawdził się w trakcie VNL. Antropova wróciła na atak, wariant z nią na lewym może być wykorzystany ewentualnie w trybie awaryjnym.

Joanna Kaczor-Bednarska


Gdy będzie potrzebna.

Joanna Podoba-Malicka


Może próbować.

Milena Sadurek


Nie.

Marek Magiera


Jest to możliwe, tym bardziej że test w meczu z Polską w Koszalinie wypadł bardzo dobrze.

Adrian Brzozowski


Zapewne tak jak w VNL, będzie próbować tej opcji. Chociaż możliwe, że ostatecznie dość szybko mecze z trudniejszymi przeciwniczkami pokażą, że trzeba szukać pewniejszego przyjęcia.

10. Czy zgodzisz się ze stwierdzeniem, że powiększenie mistrzostw Europy okazało się dobrym pomysłem i dzięki temu jest najwięcej ciekawych drużyn w Europie?

 

Myślę, że znowu powiększony turniej się obronił. Jest to jedyna szansa dla drużyny z grupy "3" na rywalizację z grupą "1". Dwa sety w grupie zakończone wynikiem 25-9 nie były problemem.


Dorota Świeniewicz-Brandt


Dzięki temu wiele zawodniczek ma szanse pokazać się i znaleźć miejsce w bardziej atrakcyjnych ligach do indywidualnego rozwoju.

Joanna Kaczor-Bednarska


Na pewno ciekawych, ale sporo meczów kończyć się będzie 3:0.

Joanna Podoba-Malicka


Nie jest to dobry pomysł.

Milena Sadurek


Nie jest złym pomysłem, ale nie spowoduje, że zobaczymy więcej ciekawych drużyn.

Marek Magiera


Dobry pomysł, tym bardziej, że wszystko jest przejrzyste dla kibica i w miarę atrakcyjne. Włochy i Turcja wydają się być poza zasięgiem innych drużyn, ale już dalej poziom bardzo się wyrównał, a dzięki indywidualnościom kilka drużyn zanotowało wyraźny skok jakościowy. Z naszej perspektywy ME są trudniejszym turniejem niż MŚ.

Adrian Brzozowski


Zobaczymy, jak będą się prezentować zespoły w teorii najsłabsze, ale na pewno większy turniej sprawia, że (przynajmniej w teorii) możemy zobaczyć więcej ciekawych meczów.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie