Kolejny triumf Barcelony! Kapitalny występ Lamine'a Yamala
Broniąca tytułu Barcelona, z Wojciechem Szczęsnym na ławce rezerwowych, może pochwalić się kompletem zwycięstw po pięciu kolejkach LaLigi. W niedzielę "Duma Katalonii" pokonała na wyjeździe Levante 4:2.

Pierwszą bramkę dla gości zdobył Xavi Espart (5. minuta), a dwie kolejne Lamine Yamal (19. oraz 48. z rzutu karnego), który z sześcioma trafieniami jest na czele ligowej klasyfikacji strzelców. Tyle samo mają Francuz Kylian Mbappe z Realu Madryt i Sergio Camello z Rayo Vallecano, a także inny gracz Barcelony Raphinha. Brazylijczyk w niedzielę asystował przy dwóch pierwszych golach.
Levante zdołało zdobyć pierwszą bramkę po błędzie defensywy Barcelony w 79. minucie - na listę strzelców wpisał się Ivan Romero. To dało dodało animuszu gospodarzom, którzy zmniejszyli stratę na 2:3 po indywidualnej akcji Rogera Brugue (88.) i budowali kolejne ataki, szukając gola wyrównującego.
Miejscową publiczność złudzeń pozbawił jednak Niemiec Karim Adeyemi, który także popisał się kilkudziesięciometrowym rajdem i samodzielnie wykończył akcję, ustalając wynik (90+2.).
Barcelona prowadzi w tabeli z 15 punktami i imponującym bilansem goli 21-4. O trzy punkty mniej zgromadził Real Madryt, który w sobotę pokonał Rayo Vallecano 4:1.
W poniedziałek z wiceliderem może zrównać się jego jedyny dotychczas pogromca Betis Sewilla, który zmierzy się na wyjeździe ze słabo spisującym się na razie Villarrealem.
Levante ma pięć punktów i jest na 13. pozycji.
Przejdź na Polsatsport.pl
