Lemański zabrał głos na temat kolejnych rywali Polaków na ME. Oto, co uważa
- To będzie inny poziom przeciwników i już teraz trzeba się na tym skupiać. Kiedy tylko wrócimy do hotelu, musimy się zacząć przygotowywać - powiedział Bartłomiej Lemański w rozmowie z Marcinem Lepą z Polsatu Sport, oceniając kolejnych rywali reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy.

Polska wygrała z Macedonią Północną 3:0 w meczu grupy B mistrzostw Europy siatkarzy rozegranym w Sofii. Drużyna Nikoli Grbicia odniosła trzecie zwycięstwo bez straty seta.
ZOBACZ TAKŻE: Polscy siatkarze znów zwycięscy na ME! Kapitan zwrócił się do kibiców
Udany występ zaliczył Bartłomiej Lemański, który zdobył osiem punktów. 30-latek przyznał, że wszystkie trzy dotychczasowe starcia - z Portugalią, Izraelem oraz to niedzielne zakończyły się zgodnie z planem.
- Zdecydowanie (poszło tak, jak chcieliśmy - przyp. red.), jesteśmy zdrowi, wygraliśmy trzy mecze w dziewięciu setach - powiedział w rozmowie z Marcinem Lepą z Polsatu Sport.
Lemański docenił polskich kibiców. Nie spodziewał się, że będzie ich aż tak dużo w Sofii.
- Jestem pod wrażeniem, że od pierwszego meczu jest tylu kibiców. Trudno byłoby zapełnić całą halę, ale mimo to ten doping słychać na tyle, że w każdym meczu mamy przewagę na trybunach - tłumaczył.
Kolejnymi rywalami naszej drużyny będą Ukraina i Bułgaria. Trzeba przyznać, że dopiero teraz zaczyna się prawdziwa rywalizacji.
- To będzie inny poziom przeciwnika i już teraz trzeba się na tym skupiać. Kiedy tylko wrócimy do hotelu, musimy się zacząć przygotowywać - podsumował.



