Krzysztof Wiłkomirski: Wszyscy w PKOL-u będą współpracować, byśmy mogli wyjść z tego zwycięsko
Marian Kmita został pełniącym obowiązki Prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. - Powinniśmy odetchnąć z ulgą, bo to, co najgorsze, jest już za nami - powiedział w rozmowie z Polsatem Sport prezes Polskiego Związku Judo Krzysztof Wiłkomirski.

Poniedziałek 14 września z pewnością był jednym z najistotniejszych dni w świecie polskiego sportu w tym roku. Do znacznych zmian doszło bowiem na najwyższym szczeblu.
ZOBACZ TAKŻE: Tak Marian Kmita został p.o. prezesa PKOl-u. "Transparentność zamiast zarządzania gabinetowego"
Z funkcji Prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego odwołano aresztowanego wcześniej Radosława Piesiewicza. Jego obowiązki przejął Dyrektor ds. Sportu w Telewizji Polsat, Marian Kmita.
- Powinniśmy odetchnąć z ulgą, bo to, co najgorsze, jest już za nami - powiedział w rozmowie z Polsatem Sport Krzysztof Wiłkomirski.
Prezes Polskiego Związku Judo zwrócił uwagę na jedną, ważną sprawę.
- Zbudowało mnie to, że mimo odmiennych zdań w wielu kwestiach, całe obrady przebiegły w spokoju i z dużą życzliwością - stwierdził.
Wiłkomirski optymistycznie patrzy w przyszłość.
- Wszyscy będą współpracować i szukać kompromisów po to, byśmy mogli wyjść z tego zwycięsko - dodał.
Cała rozmowa z Krzysztofem Wiłkomirskim w załączonym materiale wideo:



