Tragiczny finał poszukiwań. Nie żyje 36-letni siatkarz

Robert IwanekSiatkówka

Ukraińska siatkówka pogrążyła się w żałobie. Lubomyr Bonk, były siatkarz policyjnej drużyny z Tarnopola, nie żyje. 36-latek zginął na wojnie z Rosją podczas wykonywania misji bojowej w pobliżu Słowiańska.

Znicz zapalony na grobie, emitujący jasne światło z charakterystycznymi promieniami rozchodzącymi się na kamiennej powierzchni.
Fot. PAP
Ukraiński siatkarz Lubomyr Bonk zginął na froncie w wieku 36 lat

Bonk, który w sezonie 2018/2019 grał na pozycji przyjmującego w Wyższej Lidze (drugi poziom rozgrywkowy w ukraińskiej siatkówce), od początku pełnoskalowej wojny z Rosją bronił kraju jako dowódca kompanii bezzałogowych systemów powietrznych w batalionie zmechanizowanym jednostki wojskowej A3.

 

ZOBACZ TAKŻE: Libero kadry kończy karierę w wieku 28 lat. "Nie sądziłem, że stanie się to tak szybko"

 

Jak podaje ukraiński Sport, Lubomyr Bonk zginął 7 sierpnia 2026 roku podczas wykonywania misji bojowej w pobliżu Słowiańska w obwodzie donieckim w wyniku ostrzału jego pozycji z wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej MLRS. Zawodnik przez ponad miesiąc uważany był za zaginionego. Jego śmierć potwierdziły dopiero badania DNA.

 

"Znałem cię od dziecka i muszę powiedzieć, że zaszczytem było prowadzenie cię i obserwowanie twojego sportowego rozwoju. Nigdy nie unikałeś wyzwań: ani podczas ciężkich treningów, ani w trakcie zawodów, ani teraz, w tych najtrudniejszych dla nas chwilach. Gdy wróg najechał naszą ziemię, z odwagą stanąłeś w jej obronie. Byłeś uosobieniem najlepszych ludzkich cech" - napisał w mediach społecznościowych Galij Krawczuk, pierwszy trener Bonka.

 

W ostatnim czasie Ukrainiec, który poświęcił siatkarską karierę na rzecz służby w armii, próbował swych sił również jako piłkarz-amator. Był nawet zgłoszony na sezon 2026/2027 do lokalnej drużyny NEO-Agro z rodzinnej miejscowości Dederkały Wielkie.

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie