Baraniewski zabrał głos przed galą UFC. "W grę wchodzą dwa scenariusze"
W nocy z soboty na niedzielę Iwo Baraniewski (9-0) zawalczy z Alonzo Menifieldem (18-6-1) na gali UFC 331 w Los Angeles. O nadchodzącym starciu oraz kulisach swoich przygotowań 27-latek opowiedział podczas oficjalnej konferencji prasowej.


Iwo Baraniewski - Junior Tafa. Skrót walki

Iwo Baraniewski - Austen Lane. Skrót walki

Iwo Baraniewski - Ibo Aslan. Skrót walki
Kariera Baraniewskiego w największej organizacji MMA na świecie rozwija się bardzo dynamicznie. Odkąd wywalczył kontrakt poprzez program Dana White's Contender Series w 2025 roku, zanotował trzy zwycięstwa z rzędu, a każde z tych starć wygrywał przez nokaut już w pierwszej rundzie. Co więcej, podczas wszystkich tych pojedynków "Rudy" spędził w oktagonie łącznie niespełna pięć minut.
ZOBACZ TAKŻE: UFC z udziałem Baraniewskiego. Transmisja TV i stream online. Gdzie obejrzeć UFC 331?
Znakomita passa sprawiła, że legitymujący się rekordem 9-0 reprezentant Polski otrzymał szansę walki z wyżej notowanym rywalem. W najbliższą sobotę w Los Angeles skrzyżuje rękawice z Alonzo Menifieldem.
- Oglądałem jego walki i wiem, że jest bardzo niebezpieczny. Mam świadomość, że to doświadczony przeciwnik, ale jestem na to przygotowany. Traktuję to jako doskonałą okazję, aby wejść do czołowej piętnastki rankingu - stwierdził Baraniewski na konferencji prasowej.
- Myślę, że w grę wchodzą dwa scenariusze. Może ruszyć na mnie od razu, na co jestem gotowy. Z drugiej strony niewykluczone, że będzie czekał na możliwość kontrataku. Wszystko okaże się w sobotę. Jestem przygotowany na oba te warianty i mam na nie plan. Bardzo możliwe, że czeka nas ostra wymiana ciosów, podobnie jak miało to miejsce w moim debiucie - ocenił "Rudy".
Sukcesy w klatce UFC przekładają się na rosnącą rozpoznawalność Baraniewskiego wśród kibiców sportów walki na całym świecie. Profil 27-latka na Instagramie obserwuje już 231 tysięcy użytkowników (stan na 18.09.2026 r.), co czyni go piątym najpopularniejszym reprezentantem naszego kraju walczącym obecnie dla amerykańskiej organizacji. Wyprzedzają go jedynie Jan Błachowicz, Karolina Kowalkiewicz, Mateusz Gamrot oraz Robert Ruchała.
- Zdecydowanie to czuję, dostrzegam to wyraźnie w moich mediach społecznościowych. Stanowi to dla mnie kolejną motywację, aby pokazać wam jeszcze więcej i odnieść następne zwycięstwo - podsumował zawodnik pochodzący z Warszawy.
Transmisja gali UFC 331 w nocy z soboty (19 września) na niedzielę (20 września). Początek o godzinie 03:00 w Polsacie Sport 1 oraz Polsacie Sport Premium 2. Od godziny 05:00 wydarzenie będzie można oglądać w Polsacie Sport 2. Całość dostępna na platformie Polsat Box Go.
Przejdź na Polsatsport.pl
