Hat-trick kapitana Barcelony! Kolejne ligowe zwycięstwo "Blaugrany"
Piłkarze Barcelony, wygrywając na wyjeździe z Sevillą 3:1 odnieśli siódme z rzędu zwycięstwo w hiszpańskiej La Lidze. Brazylijczyk Raphinha zanotował hat-tricka. "Duma Katalonii" pozostanie liderem La Liga bez względu na wyniki niedzielnych meczów.

Sevilla objęła prowadzenie w 19. minucie. Portugalczyk Felix Correia podał do Francuza Youssoufa Fofany, który z bliska głową skierował piłkę do bramki. Po chwili wyrównał Raphinha. Do przerwy było 1:1. Na początku drugiej połowy Lamine Yamal przedryblował kilku rywali i zanotował asystę przy drugim golu Raphinhy. Brazylijczyk w 69. min podwyższył na 3:1.
ZOBACZ TAKŻE: Lider PKO BP Ekstraklasy stracił punkty
Polski bramkarz Wojciech Szczęsny był na ławce rezerwowych Barcelony. W pierwszym składzie zagrał Chorwat Dominik Livaković.
W tym sezonie La Liga Raphinha zdobył już 12 bramek. Natomiast Yamal, Francuz Kylian Mbappe z Realu Madryt i Sergio Camello z Rayo Vallecano mają na koncie po siedem trafień.
Drużyna trenera Hansiego Flicka strzeliła już 31 goli, co daje niezwykłą średnią 4,43 na mecz. Może pobić rekord Realu Madryt Jose Mourinho, który w sezonie 2011/12 strzelił 121 goli w lidze hiszpańskiej - średnia 3,18 na mecz.
Barcelona ma 31 pkt - o sześć więcej niż Real Madryt i Betis, które rozegrają swoje mecze w niedzielę. "Królewscy" zmierzą się z Atletico w derbach Madrytu, a "Beticos" z Deportivo La Coruna.
Sevilla - FC Barcelona 1:3 (1:1)
Bramki: Youssouf Fofana 19 - Raphinha 22, 52, 69.
Sevilla: Odysseas Vlachodimos - Juan Iglesias, Andres Castrin, Arouna Sangante (68. Jose Angel Carmona), Gabriel Suazo - Lucien Agoume, Giorgi Kochorashvili (68. Isaac Romero) - Miguel Sierra (78. Jon Guridi), Youssouf Fofana (78. Alfonso Gonzalez), Felix Correia (59. Chidera Ejuke) - Robbie Ure.
Barcelona: Dominik Livaković - Eric Garcia, Andreas Christensen (59. Gerard Martin), Pau Cubarsi, Joao Cancelo - Fermin Lopez (76. Dani Olmo), Rodri, Pedri (86. Marc Bernal) - Lamine Yamal, Raphinha (76. Karim Adeyemi), Anthony Gordon (86. Gabriel Jesus).
Żółta kartka: Lucien Agoume.
Sędziował: Jose Maria Sanchez Martinez (Hiszpania).
Przejdź na Polsatsport.pl
