21 sezonów w jednym klubie. Trener siatkówki pobił krajowy rekord
17 października, meczem Miskolc - Fino Kaposvar, rozpocznie się sezon 2026/2027 siatkarskiej Extraligi na Węgrzech. Już w pierwszej kolejce rozgrywek krajowy rekord pobije Antal Fodor, trener DEAC, dla którego będzie to 21. sezon u steru drużyny z Debreczyna!

Antal Fodor rozpoczął trenerską karierę w 1980 roku od prowadzenia żeńskiej drużyny DMVSC. Po rozwiązaniu klubu w 1993 roku zrezygnował z pracy przy siatkówce, a na powrót dał się namówić dopiero trzynaście lat później. W 2006 roku został szkoleniowcem męskiej ekipy DEAC i od tamtej pory nieprzerwanie pracuje w tym zespole!
ZOBACZ TAKŻE: Koniec koszmarnej serii siatkarzy. Wygrali po 3 latach i 81 porażkach z rzędu!
Nadchodzące rozgrywki będą dla 78-latka wyjątkowe, ponieważ Fodor rozpocznie w klubie z Debreczyna już 21. kampanię ligową. Jak podaje dziennik "Nemzeti Sport", żaden trener w historii sportów zespołowych na Węgrzech nie pracował tak długo z jedną drużyną!
- Przełomem w mojej pracy były rozgrywki sprzed sześciu czy siedmiu lat, kiedy to klub zmienił zasady finansowania i funkcjonowania, a ja mogłem już ściągać do drużyny zagranicznych siatkarzy. Wcześniej DEAC był zespołem typowo uniwersyteckim, a "stranieri" mogli grać u nas tylko wtedy, gdy studiowali na naszej uczelni. Po zmianie nasze wyniki znacznie się poprawiły, udało nam się zadomowić w środku extraligowej tabeli, a naszym największym osiągnięciem było czwarte miejsce, wywalczone dwa lata temu. Nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby w najbliższym sezonie udało nam się to powtórzyć, ale po reorganizacji ligi naszym celem będzie utrzymanie w elicie - powiedział Fodor w rozmowie z "Nemzeti Sport".
Warto zaznaczyć, że liga węgierska przeszła ogromną przebudowę. Zamiast dotychczasowych 12 drużyn, w nowym sezonie w Extralidze wystąpi zaledwie 6 zespołów. DEAC początkowo nie znalazł się w tym gronie, ponieważ w ubiegłym roku zajął "dopiero" 7. miejsce w tabeli, ale ekipa z Debreczyna skorzystała na wycofaniu się z ligi Vegyesz RC Kazincbarcika i MAFC.
Przejdź na Polsatsport.pl
