Polscy siatkarze wrócili do kraju! Tłumy na lotnisku
Polscy siatkarze wrócili do kraju po historycznym zwycięstwie na mistrzostwach Europy. Biało-Czerwonych na warszawskim lotnisku witały tłumy kibiców.


Marian Kmita: Polska siatkówka to wzór nie tylko dla innych dyscyplin w kraju, ale i dla całego świata

Andrzej Lemek: Mistrzostwo Europy jest ważne, ale dla mnie ważniejsza jest kwalifikacja olimpijska

Sebastian Świderski: To sukces całej polskiej siatkówki

Marian Kmita: To wielki i bardzo szczęśliwy dzień

Wilfredo Leon: Moim celem jest teraz złoty medal igrzysk w Los Angeles

Marcin Komenda: Dla tych kibiców warto trenować i poświęcać się na boisku

Bartłomiej Bołądź: Po sukcesie szybko zapomina się o ciężkich momentach

Nikola Grbić: Mój syn idzie do liceum, muszę wrócić do domu, by być taksówkarzem i ojcem

Tomasz Fornal: To są cudowne chwile, fajnie grać dla Polski i fajnie być Polakiem

Konferencja prasowa reprezentacji Polski po powrocie z mistrzostw Europy siatkarzy

Tomasz Fornal: Chciałbym podziękować wszystkim kibicom, jesteście świetni

Wilfredo Leon: Mamy złoty medal i o to nam chodziło

Aleksander Śliwka: Jestem dumny z całej ekipy

Nikola Grbić: Po mojej twarzy tego nie widać, ale jestem zadowolony
W sobotę 26 września polscy kibice mieli ogromny powód do radości i dumy. To właśnie wtedy rozegrany został finał tegorocznych mistrzostw Europy, w którym siatkarska reprezentacja Polski pokonała drużynę narodową Francji, tym samym broniąc tytułu zdobytego na poprzednim czempionacie Starego Kontynentu.
ZOBACZ TAKŻE: Tak cieszyli się polscy siatkarze! Tomasz Fornal w roli głównej (WIDEO)
Dzień później podopieczni Nikoli Grbicia wrócili do kraju z medalami na szyjach. Fani postanowili licznie przywitać swoich bohaterów. Na warszawskim lotnisku pojawiły się tłumy kibiców, którzy chcieli pogratulować Biało-Czerwonym.
Nasi siatkarze zostali obdarowani prezentami, ale też nie pozostali dłużni swoim fanom. Reprezentanci Polski po wylądowaniu w kraju rozdawali autografy i robili sobie zdjęcia z chętnymi.
- Jesteśmy z nich dumni i wzruszeni, że tak dobrze grają - przyznawali zgodnie fani.
Jako jeden z pierwszych przed godz. 14.00 z hali przylotów wyszedł Wilfredo Leon. Najbardziej wartościowy zawodnik turnieju od razu pozował do dziesiątek zdjęć i rozdał mnóstwo autografów.
- To smakuje niesamowicie, oprócz tytułu mamy już zapewnioną kwalifikację olimpijska - mówił Leon.
Z kolei Marcin Komenda przyznał, że podobnie jak podczas mistrzostw, tak i na lotnisku, polscy kibice dopisali. - Dzisiaj przyszli dla nas, żeby nam podziękować - przyznał. A Jakub Popiwczak dodał, że po takim przyjęciu wraz z kolegami może poczuć się jak gwiazda.

To trzeci tytuł mistrzostw Europy wywalczony przez Polskę, w tym w roku 2009. Biało-czerwoni są drugą drużyną w XXI wieku, która obroniła tytuł. Wcześniej dokonali tego Włosi (2003 i 2005).
Przejdź na Polsatsport.pl
