Polski mistrz olimpijski bezradny. Rozważa zakończenie kariery

Inne

Mistrz olimpijski z Tokio Wojciech Nowicki poważnie myśli nad zakończeniem sportowej kariery. - Przez cały sezon nie oddałem dobrego rzutu - powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty. Przyznał, że obecnie nie ma mowy o jego występie na igrzyskach olimpijskich w Los Angeles.

Portret polskiego sportowca w białej bluzie z godłem narodowym.
fot. Cyfrasport
Wojciech Nowicki

Wojciech Nowicki przeżywa najgorszy okres w karierze. 37-latek nie wrócił do formy po zeszłorocznym zerwaniu mięśni brzucha i kontuzji kolana. Nie dość, że niejednokrotnie miał problem z uzyskaniem kwalifikacji do finałów niektórych zmagań, to mistrzostwa Europy w Birmingham zakończył dopiero na 13. miejscu.

 

ZOBACZ TAKŻE: Najlepszy zawodnik w historii wraca do gry! Sensacyjne ogłoszenie 66-letniej legendy

 

Nowicki podkreśla, że próbował już wszystkiego. Razem z trenerką długo szukali sposobu, jak poprawić wyniki. 

 

- Nigdy nie uwierzyłbym, że powrót po kontuzji będzie aż tak trudny. Niemoc jest niesamowicie frustrująca. (...) To pierwszy taki przypadek w mojej karierze. Przez cały sezon nie oddałem dobrego rzutu - powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty.

 

Rekord życiowy naszego zawodnika wynosi 82,52 m. Nie udało mu się nawet zbliżyć do tego wyniku w tym sezonie. Większość rzutów oddał na odległość ok. 72 m.

 

- Rok czy dwa lata temu na taką odległość rzuciłbym młot chwilę po przebudzeniu w środku nocy. Teraz wchodzę do koła i kompletnie nie wiem, co robić. Chciałbym w końcu poczuć, że to ja kontroluję sprzęt. Niestety, nie wiem, jak sobie z tym poradzić. Próbowaliśmy różnych metod, ale nic nie dało efektu - tłumaczył.

 

Lekkoatleta przyznał, że dał sobie jeszcze rok na powrót do formy. Na ten moment nie ma szans na jego występ na IO w Los Angeles.

 

- Starałem się być cierpliwy, ale to jest trudne. Przed kolejnymi zawodami czułem się niepewny, jak debiutant. Daję sobie jeszcze rok szansy, ale jeśli nic się nie zmieni, to być może dam sobie spokój. Obecnie o igrzyskach w Los Angeles w ogóle nie myślę - oznajmił.

 

- Postanowiłem, że skoro włożyłem w trening tak dużo wysiłku, to dam sobie jeszcze sezon na odzyskanie formy. Być może mój organizm potrzebuje więcej czasu, by dojść do najwyższego poziomu. Ta myśl podnosi mnie na duchu - podsumował.

HP, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie