Mistrz świata w snookerze skazany na siedem lat więzienia. Szokujące zeznania ofiar
Graeme Dott, snookerowy mistrz świata z 2006 roku, został uznany winnym seksualnego wykorzystywania dzieci. Szkot w sierpniu trafił do aresztu i właśnie usłyszał wyrok - siedem lat więzienia.

W kwietniu zeszłego roku światowe media obiegła informacja, według której Dott został oskarżony o molestowanie dwójki dzieci. Snookerowa federacja natychmiast podjęła decyzję o zawieszeniu Szkota.
ZOBACZ TAKŻE: Szok w świecie sportu! Gwiazda zawieszona za ustawianie meczów
Pierwszy zarzut dotyczył sytuacji, do których miało dochodzić między 1993 a 1996 rokiem w Glasgow. Dott miał molestować dziewczynkę w okolicach dziesiątego roku życia. Drugi to zdarzenie z lat pomiędzy 2006 a 2010 rokiem. Wtedy Szkot miał między innymi rozebrać się do naga przed młodym chłopcem, który brał prysznic. Tak wynikało z zapisków sądowych, które wówczas ujawniły brytyjskie media.
Proces Dotta rozpoczął się 18 sierpnia tego roku i trwał pięć dni. Uznano, że Szkot jest winny obu zarzutów i trafił do aresztu.
Pokrzywdzeni, dziś będący już dorosłymi, zeznawali wówczas przed sądem. Kobieta przyznała, że Dott zaczął ją wykorzystywać, gdy miała około 10 lat.
Mężczyzna natomiast szczegółowo opisał, co Dott miał mu robić w latach 2006 - 2010. Jak przyznał, snookerzysta miał wchodzić z nim pod prysznic, myć go i dotykać w miejscach intymnych, masturbując się przy tym. Dodał także, że Dott miał całować go w samochodzie, a następnie dawał mu pieniądze czy smakołyki.
Snookerzysta skomentował oskarżenia, twierdząc, że nic takiego nigdy nie miało miejsca, a cała sprawa jest "obrzydliwa".
We wtorek ogłoszono wyrok w tej sprawie. Dott został skazany na siedem lat więzienia.
49-latek to mistrz świata z 2006 roku. Przez wiele lat był czołowym zawodnikiem w rankingu, w sezonie 2007/2008 zajmując drugie miejsce w main tourze.
Przejdź na Polsatsport.pl
