Arkadiusz Milik w centrum skandalu. Komunikat policji
Arkadiusz Milik znalazł się w centrum skandalu. Według informacji podanych przez "Fakt" piłkarz miał złamać przepisy ruchu drogowego na oczach policji. Chociaż powinien zostać ukarany punktami karnymi i wysokim mandatem, to skończyło się na ostrzeżeniu. Teraz pojawił się komunikat policji.
Do całego zdarzenia miało dojść w piątek 25 września na placu Powstańców w Warszawie. Według informacji podanych przez dziennikarzy "Faktu" Milik miał przejechać podwójną ciągłą linię i wyprzedzać na pasach. Kierującego Mercedesem zawodnika zatrzymał patrol policji, jednak piłkarz Juventusu nie otrzymał mandatu, a tylko ostrzeżenie.
ZOBACZ TAKŻE: Zarobił fortunę na piłce, stracił niemal 99 procent. Roberto Carlos przerwał milczenie
Warto zaznaczyć, że za przekroczenie podwójnej ciągłej kierowca powinien otrzymać pięć punktów karnych i 200 złotych mandatu, natomiast za wyprzedzanie na pasach - 15 punktów i 1500 złotych mandatu.
Teraz policja wydała oficjalny komunikat w tej sprawie.
"W związku z zachowaniem kierowcy osobowego Mercedesa na drodze, do którego doszło 25 września br. (piątek - red.) w centrum Warszawy, Komendant Rejonowy Policji Warszawa I, po przeanalizowaniu dokumentacji, podjął decyzję o przeprowadzeniu dalszych czynności w sprawie wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w ruchu drogowym" - można przeczytać.
Milik jest obecnie piłkarzem Juventusu, jednak nie został zgłoszony do rywalizacji w Serie A i Lidze Europy.
Przejdź na Polsatsport.pl
