Wielka batalia Huberta Hurkacza! Polak w ćwierćfinale turnieju w Pekinie
Hubert Hurkacz w ćwierćfinale turnieju ATP w Pekinie! Polak odprawił po trzysetowym boju Francuza Arthura Geę. Kolejnym przeciwnikiem Wrocławianina będzie Karen Chaczanow.

Hubert Hurkacz kontynuuje azjatycką część sezonu. Po udanym występie w Chengdu i osiągnięciu finału, Polak przeniósł się do Pekinu, gdzie startuje w turnieju rangi ATP 500. Wrocławianin zmagania w stolicy Chin zaczął od cennego zwycięstwa nad 15. w rankingu Learnerem Tienem, który w zeszłym roku dotarł tutaj do finału.
ZOBACZ TAKŻE: Schudła 20 kg, ignorując organizm. Gwiazda tenisa przerywa milczenie. "Wyczerpana przez 3 lata"
W drugiej rundzie los skojarzył Polaka z Arthurem Geą. Od początku spotkania obaj zawodnicy świetnie serwowali i praktycznie bez większych problemów wygrywali gemy przy swoim podaniu. W pierwszym secie żaden nie pozwolił się przełamać, więc do rozstrzygnięcia potrzebowaliśmy tie-breaka. W nim lepszy okazał się Hurkacz, który zwyciężył 7:5.
Druga odsłona spotkania to nadal bardzo dobry serwis Polaka. Nasz rodak dodatkowo wygrywał dłuższe wymiany, co ewidentnie deprymowało Francuza. W piątym gemie szybciej zabiły serca polskich kibiców, bo nasz reprezentant przegrywał 0:40. Szybko się jednak pozbierał, broniąc cztery break pointy i ostatecznie utrzymując podanie.
Przy prowadzeniu 5:4 i returnie Hurkacz prowadził 30:0. Nie wykorzystał szansy, a później panowie zmierzali do kolejnego tie-breaka. Tym razem w "dogrywce" lepszy 7:5 okazał się Gea, który wyrównał rezultat całego pojedynku.
W trzeciej odsłonie zmagań byliśmy świadkami spektaklu jednego aktora. Był nim Hurkacz. Od stanu 2:2 zapisał na swoje cztery gemy z rzędu, w tym dwukrotnie przełamując przeciwnika, i tym samym zwyciężająć 6:2.
Hurkacz zameldował się w najlepszej ósemce zawodów w Pekinie. Jego następnym rywalem będzie Karen Chaczanow. Ten wyeliminował wcześniej rozstawionego z "2" Kanadyjczyka Felixa Augera-Aliassime'a oraz Słowaka Alexa Molcana.
Hubert Hurkacz - Arthur Gea 7:6(5), 6:7(5), 6:2
Skrót meczu Hubert Hurkacz - Arthur Gea w załączonym materiale wideo:



