Jagiellonia reaguje na decyzję Komisji Ligi! Oto komunikat ws. Siemieńca

Piłka nożna

Jagiellonia Białystok szybko odpowiedziała na piątkowy komunikat Komisji Ligi ws. Adriana Siemieńca. "Klub będzie wnioskować o uzasadnienie decyzji i podejmie decyzję w zakresie dalszych kroków związanych z tą sytuacją" - przekazano.

Mężczyzna w czarnej sportowej kurtce z herbem sportowym patrzący w dal.
fot. Cyfrasport
Trener Adrian Siemieniec

Komisja Ligi opublikowała w piątek komunikat, w którym podano, jakie konsekwencje poniesie Adrian Siemieniec. "Komisja Ligi postanowiła nałożyć na trenera karę sześciu meczów dyskwalifikacji oraz kary dodatkowe, tj. karę pieniężną w wysokości 100 tysięcy złotych i karę zakazu udziału w zawodach Ekstraklasy przez okres dwóch lat w zawieszeniu na trzy lata" - można było przeczytać. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Komisja Ligi zdecydowała! Kara dla Adriana Siemieńca

 

Bardzo szybko na decyzję Komisji Ligi zareagował klub Siemieńca, Jagiellonia Białystok.

 

"Orzeczeniu nadano rygor natychmiastowej wykonalności" - podkreślono. "Jednocześnie Klub zwraca uwagę na kluczowe ustalenie wynikające wprost z komunikatu organu orzekającego: w toku postępowania przed Komisją Ligi, jak również wcześniej przed Komisją Dyscyplinarną PZPN, jednoznacznie nie stwierdzono, aby w związku ze sprawą doszło do jakichkolwiek nieuczciwych zachowań mogących mieć wpływ na wynik meczu, popełnienia deliktu dyscyplinarnego korupcji lub zaniechania powiadomienia o korupcji" - napisano.


"Zarząd, sztab szkoleniowy, zawodnicy oraz cała społeczność Jagiellonii Białystok niezmiennie deklarują pełne zaufanie i wsparcie dla trenera Adriana Siemieńca. Klub będzie wnioskować o uzasadnienie decyzji i podejmie decyzję w zakresie dalszych kroków związanych z tą sytuacją" - podsumowano.

 

Adrian Siemieniec w dniu meczu przedostatniej kolejki ubiegłego sezonu Ekstraklasy w Katowicach z GKS-em (2:2), który prowadził Paweł Raczkowski, napisał do przebywającego wtedy w Japonii sędziego Arkadiusza Kamila Wójcika - pracującego jako asystent bądź techniczny - wiadomość ws. ewentualnych żółtych kartek dla jego zawodników, którzy byli zagrożeniu przymusową pauzą w ostatnim spotkaniu.

 

Podobne kontakty są zakazane przepisami PZPN, a gdy do nich dojdzie, arbitrzy mają to zgłosić do PZPN, co Raczkowski uczynił zaraz po meczu. Niedługo później trener Jagiellonii zamieścił oświadczenie, w którym przeprosił i przyznał się do winy. 

HP, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie