6:0! Nieprawdopodobny występ reprezentacji Polski
Reprezentacja Polski rozbiła Rumunię w piątkowym spotkaniu Ligi Narodów aż 6:0. Bohaterem został Robert Lewandowski, który zanotował hat-tricka. Było to jedno z najwyższych zwycięstw naszej kadry na PGE Narodowym w Warszawie.

Reprezentacja Polski po przegranym finale baraży mistrzostw świata 2026 ze Szwecją wpadła w kryzys. Piłkarze Jana Urbana nieudanie rozpoczęli zmagania w Lidze Narodów - bezbramkowo remisując z Bośnią i Hercegowiną oraz znów przegrywając 1:3 ze Szwedami. Starcie z Rumunią było zatem wyjątkowo ważne, zwłaszcza dla selekcjonera Jana Urbana, który musiał ostatnio radzić sobie z niemałą krytyką.
ZOBACZ TAKŻE: Rumuni wprost o swoim selekcjonerze. Mówią o chaosie
Od samego początku polscy piłkarze ruszyli do ataku. Już w pierwszej minucie mieliśmy szansę po rzucie rożnym, ale nie udało się oddać strzału na bramkę golkipera Legii Warszawa, Otto Hindricha.
Dwie minuty później to rywale zaatakowali i zaliczyli nawet celne uderzenie. Pewną interwencją popisał się jednak Marcin Bułka.
Bardzo intensywny początek. Po dobrej akcji Polaków dośrodkowanie Przemysława Frankowskiego na rzut rożny wybili goście.
W dziewiątej minucie zła organizacja gry w obronie naszego zespołu. Po wrzutce z rzutu wolnego popełniliśmy sporo błędów, a świetną okazję do strzelenia gola miał były zawodnik Śląska Wrocław, Tudor Baluta. Naszą drużynę przed stratą bramki uratował jednak Bułka.
Bramkarz saudyjskiego Neom SC w fantastycznym stylu odbił również uderzenie Daniela Birligei.
Po chwili jeden z naszych zawodników posłał długie podanie do Roberta Lewandowskiego. Ten wykazał się ogromnym doświadczeniem, ograł Radu Dragusina i wywalczył rzut karny. Arbiter nie wahał się ani chwili i wyrzucił obrońcę z boiska. Do piłki podszedł kapitan polskiej kadry i pewnie zdobył 90. bramkę w barwach narodowych.
Niedużo brakowało, by po kilkudziesięciu sekundach Polska prowadziła już 2:0. Strzał Wiktora Nowaka obronił jednak Hindrich.
W 32. minucie znakomicie zza pola karnego huknął Przemysław Frankowski, ale trafił w słupek.
Po błędzie obrońcy Karol Świderski wyszedł sam na sam z bramkarzem. Zdecydował się jednak dograć do pustej bramki do Lewandowskiego, ale zagrał za plecy. Do piłki dopadł Nicola Zalewski, lecz uderzył niecelnie.
Do przerwy nic więcej już się nie wydarzyło.
Już w 47. minucie reprezentacja Polski zanotowała drugie trafienie. Fenomenalnie zachował się Nicola Zalewski, który wygrał pojedynek szybkościowy z rywalem, wpadł w pole karne i wyłożył piłkę do Lewandowskiego. 38-latek nie pomylił się i znów pokonał Hindricha.
Ofensywa Polaków trwała. Zalewski zagrał do Frankowskiego, który świetnie wbiegł w wolne pole. Obrońca Stade Rennes chciał zagrać wzdłuż bramki, natomiast piłka odbiła się od rumuńskiego defensora i zaskoczyła Hindricha.
W 53. minucie bliski strzelenia pięknego gola był Sebastian Szymański. Piłka po jego strzale wylądowała na poprzeczce.
Polacy nie zamierzali się zatrzymać. Najpierw w 62. minucie sprytnym zagraniem popisał się Piotr Zieliński, który wykorzystał błąd rumuńskiego defensora i przelobował bramkarza.
Po chwili Jan Bednarek trafił do siatki po doskonałym dośrodkowaniu Szymańskiego, uderzając głową.
Imponujący debiut zaliczył również Marcel Reguła, który już w pierwszym kontakcie z piłką zmusił rywala do faulu i ten został ukarany żółtą kartką.
Jednym z najlepszych zawodników na boisku był Zalewski, z którym kompletnie nie mogli sobie poradzić rywale. W 78. minucie pomocnika Atalanty zmienił Oskar Pietuszewski, powracając do kadry po kontuzji.
Pod koniec trzeciego gola w tym spotkaniu strzelił Lewandowski. Było to dla niego 92. trafienie w kadrze. Ostatecznie Polska wygrała aż 6:0 i zaliczyła pierwsze zwycięstwo w tej edycji Ligi Narodów. To druga najwyższa wygrana na PGE Narodowym. W 2015 roku Polska pokonała Gibraltar 8:1.
Polska - Rumunia 6:0 (1:0)
Bramki: Lewandowski (24' k., 47', 86'), Ghita (49' sam.), Zieliński (62'), Bednarek (66')
Polska: Bułka - Cash (63' Wojtuszek), Bednarek, Kiwior, Frankowski - Szymański (71' Reguła), Nowak (63' Urbański), Zieliński (71' Slisz), Zalewski (78' Pietuszewski) - Świderski, Lewandowski
Rumunia: Hindrich - Ratiu, Dragusin, Ghita, Bancu (67' Borza) - Baluta, Mihaila (27' Coubis), Marin (78' Cirjan) - Man (67' Racovitan), Birligea, Hagi (67' Marin)
Żółte kartki: Lewandowski, Świderski - Ghita, Baluta, Borza
Czerwona kartka: Dragusin (23')
Przejdź na Polsatsport.pl
