Kołtoń: Polska nazwiskami potęgą! Na tle Szkocji, Irlandii i Gruzji...

Rekordzista w liczbie meczów dla Niemiec, Lothar Matthaeus został poproszony o wybranie jedenastki spośród piłkarzy Bundesligi, która mogłaby skutecznie powalczyć z Bayernem Monachium. 150-krotny reprezentant wymienił aż dwóch Polaków - Łukasza Piszczka i Roberta Lewandowskiego. Kuba Błaszczykowski też jest czołowym piłkarzem w lidze niemieckiej, a wartość pokazał również w Champions League. Nasi rywale w eliminacjach EURO 2016, Szkoci, Irlandczycy i Gruzini o piłkarzach tej klasy - co polskie trio z Dortmundu - mogą tylko pomarzyć. Jesteśmy piłkarską potęgą, ale na razie tylko jeśli chodzi o nazwiska...
Nazwiska wartościowe w klubach nie oznaczają automatycznie wartościowej reprezentacji, z czego doskonale zdaje sobie sprawę selekcjoner Adam Nawałka. Jednak trener Biało-czerwonych - obecnie 70. w rankingu FIFA - jest pełen zapału, podobnie jak prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Boniek i Nawałka, jako piłkarze, nie bali się żadnych rywali. "Zibi" zauważa: "Gdy znaleźliśmy się w jednej grupie z Niemcami na Mundialu w 1978 roku, to kto zajął pierwsze miejsce?". Rzecz jasna Polska! Dawnych wspomnień czar.
Loew - mając gwiazdy - eksperymentuje
Dziś Niemcy są na 2. miejscu rankingu FIFA, a gwiazd mają nie jedenaście, a z dwadzieścia. Na wielu pozycjach podwójna, a nawet potrójna obsada. Co nie znaczy, że Joachim Loew nie ma problemów przed Mundialem w Brazylii. Kontuzjowani są Sami Khedira (Real), Ilkay Guendogan oraz Sven Bender (obaj Dotmund). Choć Mario Gomez (Fiorentina) wrócił do zdrowia, to na razie nie do kadry. Napastnik jest w słabej formie, więc na Chile selekcjoner Niemców powołał debiutanta, Pierre-Michela Lassogę (22 lata, HSV, 12 bramek). W kadrze znalazło się jeszcze trzech debiutantów - skrzydłowy, Andre Hahn (Augsburg, 10 bramek, 5 asyst) oraz obrońcy, Matthias Ginter (20 lat, Freiburg) i Shkodran Mustafi (21, Sampdoria, rodzice z Albanii, wychowany w Niemczech).
Największymi gwiazdami Niemiec są Manuel Neuer, Philipp Lahm, Jerome Boateng, Bastian Schweinsteiger, Toni Kroos (wszyscy Bayern), Per Mertesacker, Mesut Oezil i Łukasz Podolski (wszyscy Arsenal) oraz Miroslav Klose (Lazio, 68 bramek w meczach kadry! - z czego 14 w finałach mistrzostw świata). 35-letni Klose pojedzie na Mundial, aby stać się najlepszym snajperem wszech czasów - obecnie tylko o jedną bramkę ustępuje Brazylijczykowi Ronaldo, który strzelał bramki w finałach MŚ 1998, 2002 i 2006. Jednak po turnieju w Brazylii Miro zapewne zakończy występy w drużynie narodowej, stąd poszukiwania następcy w ataku.
Polacy wielcy w Dortmundzie, ale...
Ok, na tle Niemców na pewno mamy słabsze nazwiska, ale Wojciech Szczęsny (Arsenal), czy Artur Boruc (Southampton) są klasowymi bramkarzami. Kamil Glik jest kapitanem włoskiego Torino, a pewne miejsce w Bundeslidze mają Eugen Polanski (Hoffenheim) i Ludovic Obraniak (Werder). Bardzo ciekawym piłkarzem jest Grzegorz Krychowiak (Stade de Reims). Naprawdę nazwiskami mocno bijemy Szkotów, Irlandczyków, czy Gruzinów. Błaszczykowski był wśród najlepszych piłkarzy Europy za sezon 2011/2012, a Lewandowski za sezon 2012/2013. "Piszczek jest lepszy niż Dani Alves" - powiedział swego czasu jego klubowy trener, Juergen Klopp. I wielu się z nim zgadza.
Tymczasem największe nazwisko w Szkocji - która jest na 37 miejscu rankingu FIFA - ma selekcjoner Gordon Strachan. Wartościowym piłkarzem środka pola jest 30-letni Darren Fletcher z Manchesteru United, ale warto nadmienić, że ostatnio pauzował półtora roku z powodu choroby jelit. W tym sezonie dopiero 6 razy pojawił się na murawie w meczu ligowym. Czołowy napastnik, Steven Naismith w Evertonie jest tylko zmiennikiem i strzelił zaledwie 3 gole ligowe. W reprezentacji też nie zachwyca - w 27 występach tylko 3 razy pokonał bramkarzy rywali. Najwyżej wycenianym piłkarzem Szkocji jest Steven Fletcher z Sunderlandu (kosztował aż 15 milionów euro, gdy latem 2012 roku przeszedł z Wolverhampton). W kadrze 13 meczów - jedno trafienie. W lidze często wchodzi z ławki i w tym sezonie tylko 3 razy wpisał się na listę strzelców.
Robbie Keane zestarzał się...
Irlandia - 67 w rankingu FIFA - ma napastnika, który legitymuje się fantastycznym bilansem w kadrze. To rzecz jasna Robbie Keane - 131 meczów, 62 gole. Jednak latem będzie świętował już 34. urodziny, a od 2011 roku jest piłkarzem Los Angeles Galaxy (krótko był wypożyczony do Aston Villi). Stawiał na niego włoski selekcjoner Irlandii, Giovanni Trapattoni. Martin O'Neil powołał Keane'a na listopadowe spotkania inaugurujące jego kadencję, ale rekordzista bramek dla reprezentacji Irlandii nie mógł wystąpić z powodu kontuzji. Bardzo dobrym skrzydłowym jest Aiden McGeady, który po kilku latach w Spartaku Moskwa wrócił na Wyspy i trafił do Evertonu. 27-letni zawodnik ma już 63 mecze w reprezentacji, ale tylko 3 gole. Bilans Błaszczykowskiego z Białym Orłem jest o wiele bardziej okazały. 92 mecze w kadrze rozegrał 32-letni obrońca John O'Shea, który przez lata był w Manchesterze United, a teraz jest w Sunderlandzie.
Gruzja jest dopiero na 103. miejscu w rankingu FIFA. Znane piłkarskie nazwisko posiada selekcjoner Temur Kecbaja, dzięki występom w Anglii, Szkocji, Grecji, a także na Cyprze. Żaden z piłkarzy obecnej kadry niczym specjalnym się nie wyróżnia. Podstawowy plac w Holandii ma 26-letni obrońca, Guram Kashia. Defensor Vitesse Arnhem jest kapitanem drużyny narodowej, a do gwiazd zalicza się znany z Legii, Vladimier Dwaliszwili. 27-letni napastnik gra bardzo nierówno - jego bilans w drużynie narodowej to 28 meczów i tylko 4 gole. Ostatniego strzelił w 2009 roku...
Już są efekty pracy Strachana!
Strachan już spowodował, że Szkocja pokazała się w eliminacjach Mundialu 2014 roku. Fatalny początek - tylko 2 punkty w 4 meczach to był dorobek jego poprzednika, Craiga Levaina. Strachan potrafił dwa razy pokonać Chorwację, zwyciężył także na wyjeździe Macedonię oraz u siebie z Estonią. Owszem, Szkocja za Strachana poległa z Walią i Serbią, ale to było na początku kadencji. Jesienią o punkty przegrała tylko z Belgią, która uchodzi za "czarnego konia" XX finałów Mundialu. Irlandczycy w eliminacjach Mundialu mieli bilans wyrównany - 4 zwycięstwa, 2 remisy, 4 porażki. Szczególnie klęski z Niemcami były dotkliwe - 1:6 i 0:3. Jednak w 2013 roku mieli z Polską korzystny bilans - najpierw ograli nas 2:0 w Dublinie, a później w Poznaniu padł bezbramkowy remis. Gruzini na 8 meczów w ubiegłym roku przegrali aż 6. Jedyny cenny wynik to bezbramkowy remis z Francją u siebie. Nic dziwnego, że długo trwała dyskusja o przyszłości Kecbaji, który dotychczas był opłacany przez państwo. Teraz jego roczną pensję - 800 tysięcy euro - przejęła federacja, która liczy na odmłodzenie zespołu.
Loew dysponuje czołową drużyną świata. Strachan zaczyna mieć ciekawy zespół, a O'Neil na pewno będzie miał pomysł na Irlandię. W Kacbaję nie wierzę. Oby pomysł miał Nawałka, który pierwsze miesiące pracy poświęcił na mnóstwo eksperymentów...
PS. Jedenastka Matthaeusa - zaprezentowana na łamach "Bilda" - która mogłaby pokonać Bayern: Weidenfeller (Dortmund) - Piszczek (Dortmund), Hummels (Dortmund), Naldo (Wolfsburg), Rodriguez (Wolfsburg) - Gustavo (Wolfsburg), Guendogan (Dortmund) - Farfan (Schalke), Boateng (Schalke), Reus (Dortmund) - Lewandowski (Dortmund).
Matthaues o Piszczku: "Już wiele razy udowodnił, że radzi sobie z Ribery'm". Matthaues o Lewandowskim: "Perfekcyjny z piłką. Kompletny napastnik. A przeciwko przyszłemu klubowi byłby szczególnie zmotywowany".
Komentarze