Są tacy, którzy mówią: „po co Piszczek zagra w finale Ligi Mistrzów, jeżeli nie może grać w reprezentacji?”. Ja gdybym miał złamaną nogę, to obwinąłbym sobie ją drutem i też zagrałbym w tym finale! – mówi w rozmowie z Polsatsport.pl prezes PZPN Zbigniew Boniek.
Czym dla futbolu jest Maracana, dla tenisa Wimbledon, dla koszykówki Madison Square Garden, a dla boksu MGM Grand Arena, tym dla Formuły 1 jest Monte Carlo. Klaustrofobiczny wyścig po ulicach tego wyjątkowego miasta, to jedyny prawdziwy symbol Królowej Motosportu.