Politechnika postawiła kropkę nad i

Siatkówka
Politechnika postawiła kropkę nad i
Juraj Zatko, Marcin Nowak i Maciej Pawliński blokują atak Jose Luiza Gonzaleza. / fot. PAP

W meczu ostatniej kolejki fazy zasadniczej PlusLigi AZS Politechnika Warszawska pokonała we własnej hali BBTS Bielsko-Biała 3:1 i zapewniła sobie miejsce w czołowej ósemce. Zwycięstwo to oznacza, że siatkarze ze stolicy spotkają się w I rundzie play-off z PGE Skrą Bełchatów.

Po porażkach z Lotosem Trefl Gdańsk (2:3) i Effectorem Kielce (1:3) to właśnie w meczu z zamykającą tabelę PlusLigi ekipą BBTS Bielsko-Biała siatkarze AZS Politechniki Warszawskiej mieli zapewnić sobie udział w fazie play-off. W pierwszym secie, zamiast łatwego zwycięstwa oglądaliśmy pogrom gospodarzy. Siatkarze ze stolicy prowadzili jedynie po pierwszych akcjach (2:0), by jeszcze przed pierwszą przerwą całkowicie oddać inicjatywę gościom, którzy doprowadzili do wyniku 5:8. W środkowej części seta mający problem zarówno z przyjęciem, jak i ze skończeniem akcji gospodarze całkowicie oddali inicjatywę bielszczanom (8:16 - na drugiej przerwie, 12:20). Odrobienie tak dużej straty w końcówce okazało się niewykonalne. Po zatrzymaniu ataku Adriana Gontariu goście mieli piłkę setową. Pierwszą partię zakończyła efektowna kiwka Macieja Fijałka.

Początek drugiej odsłony wskazywał na powtórkę wydarzeń sprzed kilku minut. Przyjezdni znów szybko przejęli inicjatywę i długo przeważali (5:8, 8:13, 14:16). Siatkarzom Politechniki udało się doprowadzić do wyrównania (18:18), a w końcówce seta całkowicie przejęli kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Drugą partię zakończyły skuteczne ataki z prawej strony Marcina Nowaka i Pawła Adamajtisa.

Po udanym początku trzeciej partii (8:3, 11:4), gospodarze pozwolili dojść do głosu podopiecznym Wiktora Kreboka. Bielszczan stać było jednak jedynie na zmniejszenie dystansu (16:12 - na drugiej przerwie, 19:16). Końcówkę znów zdominowali siatkarze ze stolicy. Błąd przyjezdnych dał Politechnice piłkę setową przy stanie 24:18. Siatkarze BBTS jeszcze się bronili, asem serwisowym popisał się Tomasz Kalembka (24:20), jednak skuteczny atak Pawła Adamajtisa zakończył tę odsłonę. Na pierwszej przerwie technicznej czwartego seta minimalną przewagę mieli przyjezdni, ale w środkowej części seta gospodarze znów przejęli inicjatywę. Końcówka seta to dominacja Politechniki, która spokojnie wygrała tę partię 25:20 i cały mecz 3:1.

Najlepszym zawodnikiem (MVP) spotkania wybrany został atakujący Politechniki Paweł Adamajtis.

AZS Politechnika Warszawska - BBTS Bielsko-Biała 3:1 (16:25, 25:21, 25:20, 25:20)

AZS Politechnika: Adrian Radu Gontariu, Dawid Gunia, Iwan Kolew, Marcin Nowak, Maciej Pawliński, Juraj Zatko - Michał Potera (libero) - Paweł Adamajtis, Paweł Kaczorowski, Maciej Olenderek, Przemysław Smoliński
BBTS: Michał Błoński, Bartosz Buniak, Maciej Fijałek, Jose Luis Gonzalez, Tomasz Kalembka, Martin Vlk - Przemysław Czauderna (libero) - Maksim Akimenka, Bartosz Bućko, Kamil Kwasowski.

Robert Murawski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze