Baranowicz był jednym z siatkarzy, który w trzecim secie meczu w Krakowie odmienił oblicze Azzurrich. Mimo porażek w dwóch pierwszych partiach reprezentanci Mauro Berruto ostatecznie pokonali Francuzów 3:2 (20:25, 20:25, 25:23, 25:13, 15:12).

 

Po drugim secie zaczęliśmy w końcu grać jak drużyna, wszyscy razem. Zmieniliśmy nasz styl i wyszło nam to na dobre, bo udało się wygrać cenne punkty – powiedział syn Wojciecha Baranowicza, który w biało-czerwonych barwach rozegrał ponad 60 gier.

 

Teraz przed Włochami kolejne szalenie ważne spotkanie, tym razem z Belgią. Zawodnik Associazione Sportiva Volley Lube nie ma jednak wątpliwości, że klucz do sukcesu jest taki sam, jak w rywalizacji z Francją. – Musimy zagrać drużynowo. Trzeba wykonać swoją robotę i wtedy wszystko powinno być w porządku – stwierdził Baranowicz.

 

Całą rozmowę z Michałem Baranowiczem zobacz w materiale wideo.