Tylko pierwszy set spotkania Rosja-Egipt był wyrównany. Nasi sąsiedzi - znani z tego, że długo wchodzą w mecz - długo nie mogli odskoczyć ambitnie grającym rywalom, którzy wytrzymywali tempo. Dopiero w końcówce wyszła różnica klas. Rosjanie lekko podkręcili tempo i wygrali do 22.


Pozostałe dwie partie były jednostronne. Rosjanie zaprezentowali to, z czego słyną, czyli mocną zagrywkę, z którą Egipcjanie potrafili sobie poradzić. To była tylko woda na młyn dla blokujących. Drugi i trzeci set zakończył się takim samym wynikiem - 25:15. Sborna ma na swoim koncie już 6 punktów.

Rosja - Egipt 3:0 (25:22, 25:15, 25:15)