Były mistrz Europy w wadze średniej Grzeogrz Proksa powraca do boksu zawodowego po ponad rocznym rozbracie. W ostatnim pojedynku przegrał z Sergio Morą i spisał się znacznie poniżej oczekiwań. Słabą postawę Proksy ostro skrytykował Sulęcki.

Grzesiek zawalczył jak przedszkolak. Z Sergio Morą wypadł bardzo blado. Teraz ma rok przerwy i jego dyspozycja jest wątpliwa. Dodatkowo nazwał mnie infantylnym... - powiedział Maciej Sulęcki.

Proksa obiecuje, że postara się nauczyć pokory młodszego kolegę po fachu, który w jego mniemaniu nie powinien tak łatwo oceniać innych.

Nawet nie musnąłeś tego poziomu, na którym ja występowałem. Ten zawód wykonuje już 15 lat i wiem, że wiele czynników wpływa na postawę zawodnika. Nie myśl, że będę wyglądał tak słabo w walce z Tobą jak w pojedynku z Morą! - powiedział Proksa.

Zawodnicy nie mogą już doczekać się listopadowego starcia i z pewnością w Krakowie zobaczymy świetny pojedynek.

Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy Macieja Sulęckiego i Grzegorza Proksy w załączonym materiale wideo!