W poniedziałkowy poranek policja została wezwana do centrum Glasgow na Ashton Lane. Tam miało dojść do pobicia. Jak udało się ustalić Polak był na randce ze swoją żoną. Kiedy para miała wejść do taksówki, zaczepił ich piłkarz, który na co dzień także występuje w szkockiej Premier League.


Policja nie podała nazwiska sprawcy. Załuska został trafiony w głowę, a do tego stracił sporo krwi. Poza tym nie wiadomo, co jeszcze stało się polskiemu bramkarzowi. Zagadką pozostaje również motyw działania oprawcy.

Świadkami zdarzenia byli dwaj inni piłkarze szkockiej Ekstraklasy. To właśnie oni powiadomili policję o całym zajściu. W ciągu najbliższych kilkunastu godzin ma zostać ustalony cały przebieg wydarzeń.

Dochodzenie trwa. Tak samo jak analizowanie monitoringu – oto oświadczenie policji.

W tym samym miejscu 6 lat temu został zaatakowany były trener Celtiku Neil Lennon. Sprawcami byli kibice Glasgow Rangers, którzy mimo zwycięstwa swojej drużyny w derbowym meczu (4:2), postanowili wyżyć się na swoim przeciwniku.

Sprawy nie chce komentować Celtic Glasgow. Łukasz Załuska jest bramkarzem The Bhoys od sezonu 2009/10. Podczas pięciu lat pobytu 32-latek rozegrał 26 meczów.