Podróż sentymentalna, ale mecz już nie

Dla trzech zawodników Śląska mecz w Słupsku nie będzie tylko kolejnym ligowym spotkaniem. Mantas Cesnauskis, Roderick Trice i Robert Tomaszek, grali wcześniej w Enerdze Czarnych. Ale pewnie sentymenty pozostawią w szatni. W czwartej kolejce Tauron Basket Ligi Energa podejmie WKS Śląsk Wrocław. Transmisja meczu w niedzielę w Polsacie Sport News i Polsacie Sport HD od godz. 19.45.
To będzie szczególny mecz zwłaszcza dla Cesnauskisa, który spędził w Słupsku sześć sezonów. Natomiast Trice przyjedzie po raz pierwszy do Słupska jako zawodnik innej drużyny. Obaj marzą jednak na pewno o podtrzymaniu serii swojej drużyny. Śląsk wygrał trzy pierwsze spotkania w sezonie – w tym dwa z medalistami z poprzedniego sezonu. Po zaciętych końcówkach pokonali najpierw Trefla Sopot, a potem Stelmet Zielona Góra.
Mam nadzieję, że na tym nie poprzestaniem i będziemy dalej zwyciężać, a przede wszystkim pokazywać charakter – mówił po ostatnim spotkaniu rozgrywający Śląska Robert Skibniewski.
Słupszczanie choć nie mają kompletu zwycięstw, tez dobrze weszli w sezon. Na otwarcie przegrali co prawda z Turówem Zgorzelec, ale porażka 80:87 na wyjeździe z mistrzem kraju wstydu nie przynosi. W kolejnych meczach pokonali Start Lublin i MKS Dąbrowę Górniczą.
W czwartej kolejce Tauron Basket Ligi dojdzie też do innego niezwykle ciekawego pojedynku. Wicemistrz kraju Stelmet Zielona Góra zmierzy się z bardzo wzmocnionym w tym sezonie AZS-em Koszalin, który w tym sezonie nie przegrał jeszcze meczu. Naprzeciw siebie staną dwaj wielcy liderzy i być może najlepsi zawodnicy polskiej ligi. Gospodarzy do zwycięstwa będzie próbował poprowadzić Quinton Hosley, gości poprowadzi drugi strzelec ekstraklasy Qyntel Woods. Obaj zdobywali kiedyś w Polsce nagrodę dla MVP rozgrywek, obaj po przerwie wrócili do Polski.
Komentarze