Makarainen pomyliła się raz na strzelnicy, ale i tak okazała się szybsza o 10,4 s od bezbłędnej Oberhofer. Trzecia Eckhoff także spudłowała raz i do triumfatorki straciła 29,9.

 

Nowakowska-Ziemniak była wolniejsza od Finki o 51,6. Magdalena Gwizdoń zajęła 26. miejsce - 1.26,7 straty, a Monika Hojnisz 38. - 1.35,4. Wszystkie trzy biegły po jednej karnej rundzie.

 

Pozostałe Polki nie zakwalifikowały się do niedzielnego biegu na dochodzenie, w którym wystartuje 60 najlepszych biathlonistek. Kinga Mitoraj była 80., a Krystyna Guzik 84.

 

W poprzednim sezonie Hochfilzen było szczęśliwym miejscem dla Guzik. Wówczas zawodniczka ta, rywalizująca pod panieńskim nazwiskiem Pałka, zajęła w sprincie 11. miejsce, a w biegu pościgowym stanęła na najniższym stopniu podium. Drogę do powtórzenia sukcesu zamknęła sobie na strzelnicy. W piątek biegła aż pięć karnych rund.

 

W klasyfikacji generalnej PŚ Makarainen umocniła się na prowadzeniu. Ma 40 punktów przewagi nad Eckhoff. Z Polek najwyższą lokatę zajmuje Nowakowska-Ziemniak, która jest 19. Do liderki traci 153 pkt.