Łukasz Wawrzyczek boksować potrafi i udowadniał to wielokrotnie, ale w Kopenhadze nie był sobą. Polski pięściarz nie potrafił w żadnym momencie zagrozić swojemu przeciwnikowi, a dodatkowo wyprowadzał bardzo małą liczbę ciosów. Wawrzyczek przetrwał dziesięć rund, ale nie zaimponował… Obóz Polaka komentował zaskakująco postawę swojego podopiecznego.

- Rozmawiałem z trenerem Wawrzyczka i on powiedział, że Nielsen ich zaskoczył. Spodziewali się ataku Duńczyka, a ten rozpoczął bardzo spokojnie… - powiedział Andrzej Kostyra w studiu Punchera.

W Kopenhadze świetnie zaprezentował się Glen Johnson, który sprawił sporo kłopotów Erikowi Skoglundowi. Czarnoskóry pięściarz nie miał pretensji do sędziów punktowych, ale w tym momencie kariery Jamajczyk myśli już tylko o zarobku.

- Kiedyś Foreman po świetnym pojedynku i porażce z Briggsem odpowiedział dziennikarzom, że nie ma pretensji do sędziów, bo zarobił 5 mln dolarów. Takie momenty przychodzą w karierze każdego pięściarza - wytłumaczył postawę Jamajczyka Janusz Pindera.

Stawiaj na Sęka, bo on nie pęka!

Dariusz Sęk już w sobotę w Monachium zmierzy się z wymagającym Robinem Krasniqim. Stawką pojedynku będą pasy WBO Intercontinental oraz WBA Contintental w kategorii półciężkiej. Niemiec w swojej karierze stoczył aż 45 pojedynków i tylko trzy z nich przegrał. Warto zaznaczyć, że dwie porażki przyszły na początku kariery, a w 2013 roku lepszy od niego okazał się solidny Nathan Cleverly.  

- To nie będzie łatwa walka dla Sęka. Krasniqi to dynamiczny pięściarz i jeśli będzie w dobrej dyspozycji to będzie pięściarzem szybszym od Polaka. Dariusz Sęk natomiast zaskakuje wypowiedziami, ale poczekamy co pokaże w ringu, bo ostatnio nie zachwycił - podkreślił Pindera.

Niepokojące wieści dochodzą z obozu polskiego pięściarza. Andrzej Kostyra zdradził, że szkoleniowiec Andrzej Gmitruk nie jest zadowolony z postawy swojego podopiecznego na sparingach i z niepokojem wyczekuje na sobotnie starcie. Na uspokojenie wszystkich kibiców warto dodać, że podobne słowa trener mówił przed PBN o Macieju Sulęckim, który znokautował Grzegorza Proksę.

Zapraszamy do obejrzenia "Puncher Extra Time" i materiału o przygotowaniach Dariusza Sęka w załączonym wideo!