Wszystko wskazuje na to, że układ ciał niebieskich jest sprzyjający, a horoskop jest optymistyczny. Kto będzie liderem naszej kadry?

Lew Lewandowski

Jeśli Robert Lewandowski będzie myślał o drużynie bardziej niż o pechowych sytuacjach i zjedna sobie zwolenników byłego kapitana to poprowadzi swoje stado na udane polowanie.

Skorpion Mila

czy Sebastian Mila ukąsi Niemców po raz drugi? Dlaczego nie! Gwiazdy mówią, że ten "killer" o twarzy cherubinka będzie znów koszmarem mistrzów świata. Tym razem po strzeleniu bramki tradycyjny okrzyk bojowy polskich zawodników wyda na terenie rywala.

Byk Krychowiak

Grzegorz Krychowiak z Sevilli jest bykiem walecznym i niebezpiecznym. Oby tylko powściągnął język i skupił się na rywalach. Nie o to przecież chodzi, żeby rzucać się do gardła młodszym kolegom z drużyny.

Bliźnięta Glik i Szukała

Nierozłączni na środku defensywy będą się wzajemnie wspierać, zacierać braki w technice i wyprowadzaniu piłki, że przez ich zasieki nawet mysz się nie prześliźnie. A co dopiero jakiś Schweinsteiger albo McGeady...

Rak Szczęsny

...a jak już się prześliźnie to zawsze za plecami będzie rak, Wojciech Szczęsny. Polski golkiper swoimi szczypcami wychwyci wszystko.

Waga Mączyński

Dzięki jego postawie zrównoważy się siła w pomocy. Zawodnik z chińskiej ligi zrozumie, że aby zachować balans trzeba podawać również do przodu.

Strzelec Milik

W ataku swoje umiejętności nadal będzie rozwijał Milik, który dojrzeje i zrozumie, że takiemu gościowi jak Lewandowski nie można regularnie kraść show i raz na jakiś czas trzeba mu wystawić piłkę na "pustaka".

Koziorożec Piszczek, baran Grosicki i ryba Rybus

Ofensywę wesprze jak za najlepszych czasów w Dortmundzie Łukasz Piszczek. Wyczerpała się bowiem formuła straszenia rywala formułą a la Koziorożec. Grosicki natomiast nie będzie uparcie jak baran dośrodkowywał piłek do obrońców rywala. Rybus poczuje się jak ryba w wodzie nie tylko na stadionach w kraju Putina.

Wodnik Nawałka

Szkoleniowiec ponownie wykorzysta umiejętność pływania: mówić z pasją i nic nie powiedzieć,a dodatkowo zjednać sobie drużynę i cały piłkarski naród - to jest dopiero sztuka!

Zapraszamy do obejrzenia materiału przygotowanego przez Cezarego Kowalskiego!