- Jesteśmy bardzo wdzięczni Markowi za wszystkie lata spędzone w naszym klubie. To był trudny okres, a ostatnie słabsze wyniki nie powinny przesłonić sukcesów, którymi również dzięki trenerowi Kardosowi się cieszyliśmy - mówi prezes AZS Częstochowa SSA Roman Lisowski.

 

Kardos do Częstochowy trafił w 2009 roku, jeszcze jako zawodnik. Po sezonie zakończył karierę i został pierwszym trenerem zespołu. Największy sukces pod wodzą tego szkoleniowca AZS odniósł w 2012 roku, gdy zdobył europejski Puchar Challenge.

 

Nowy trener AZS Michał Bąkiewicz ma 33 lata i jest jednym z najwybitniejszych polskich siatkarzy ostatnich lat. Kilka tygodni temu z powodu kontuzji zakończył swoją bogatą w sukcesy karierę. W dorobku ma m.in. mistrzostwo Europy, wicemistrzostwo świata, cztery tytuły mistrza Polski oraz srebrne i brązowe medale Ligi Mistrzów i Klubowych Mistrzostw Świata. Będąc siatkarzem AZS Częstochowa trzykrotnie zdobywał wicemistrzostwo Polski. Ponad dwieście razy wystąpił w reprezentacji Polski.

 

- Michał w Częstochowie zaczynał swoją prawdziwą siatkarską karierę i tutaj też ją skończył. To niezwykle inteligentny człowiek, który doskonale zna się na siatkówce. Jesteśmy przekonani, że w roli trenera poradzi sobie tak, jak przez lata na boisku. Z pewnością to materiał na doskonałego szkoleniowca - dodaje Lisowski.

 

Nowemu trenerowi w pracy z siatkarzami AZS będzie pomagał związany z AZS od wielu lat Ryszard Bosek, w przeszłości m.in. trener reprezentacji Polski.